f1liga15banner_prawo

Pobierz Adobe Flash player

  • Poleć F1Liga.pl

  • Logowanie

    
  • Pitlane Shout

    Latest Message: 4 weeks ago
    • Zozol : grywa ktos w f1 2016 ale na xboxie ?? ;)
    • Zozol : kope lat ;p?
    • admich : F1 liga już chyba umarła :(
    • Cichy70 : f1 2016 teraz smigam :)
    • Myszkin : Moze by tak coś ten tego... ?
    • seito : dziabaducha
    • Cichy70 : Witam po latach
    • robiss : witam Panów , smigacie cos tutaj?:)
    • nirgal : Cud ;]
    • Mariusz Z : moje też :)

    Only registered users are allowed to post

  • Online

    Brak
  • Następny wyścig

    Tor
    Silverstone Circuit
    Lokalizacja
    Northamptonshire, Anglia
    Długość toru
    5,891 km.
    Dystans Wyścigu
    34 okr.
    Sesje treningowe
    I   sesja tr. 27.06
    godz.20:00
    II  sesja tr. 28.06
    godz.20:00
    III sesja tr. 04.07
    godz.20:00
    Wyścig i kwalifikacjie
    Data
    05.07.2015r
    Start wyścigu
    godz.20:00
  • Wyniki na żywo

  • Ostatnio na Forum



GP Japonii 2008 - Fuji

GP Japonii 2008 - Fuji
 
Krótka historia toru

        Inauguracyjne Grand Prix Japonii odbyło się w sezonie 1976 na torze Fuji International Speedway, 40 mil od Jokohamy. O wyścigu zrobiło się głośno dzięki walce Jamesa Hunta i Nikiego Laudy o tytuł mistrzowski. W trudnych, deszczowych warunkach Lauda, który wcześniej w sezonie cudem uniknął śmierci w wypadku podczas Grand Prix Niemiec, wycofał się, tłumacząc, że jego życie jest dla niego ważniejsze, niż mistrzostwo. Hunt zajął trzecie miejsce, co pozwoliło mu na zdobycie mistrzostwa przewagą jednego punktu. Rok później Hunt powrócił tu i odniósł zwycięstwo. Kolizja pomiędzy Gillesem Villeneuvem a Ronniem Petersonem, która spowodowała śmierć jednego z marshali, była jednocześnie przyczyną usunięcia Grand Prix z kalendarza F1 na dekadę.
        Gdy Formuła 1 powróciła do Japonii w 1987 r., Grand Prix odbyło się na torze Suzuka International Racing Course, 72 km na południowy zachód od Nagoi. Tor został zaprojektowany przez duńskiego architekta Johna Hugenholtza i jest własnością Hondy, która używa go jako toru testowego. Suzuka jest jedynym torem w kalendarzu Formuły 1 w kształcie "ósemki" (odcinek toru przebiega po wiadukcie nad innym odcinkiem, krzyżując się z nim w ten sposób). Na tym torze doszło do kolejnych rozstrzygnięć w walce o tytuł. Gdy Nigel Mansell rozbił samochód Williamsa podczas treningów, mistrzostwo zdobył jego partner, Nelson Piquet. Tor będzie zawsze pamiętany za walkę, jaką toczyli na nim Ayrton Senna i Alain Prost. W trakcie Grand Prix w sezonie 1989 Senna próbował wyprzedzić Prosta aby zachować szansę na obronę tytułu mistrzowskiego, wtedy Francuz najechał na niego, posyłając obu poza tor i zdobywając trzeci tytuł mistrzowski. Rok później Senna odpłacił się Prostowi w podobny sposób, spychając go z toru i zapewniając tytuł sobie. Brazylijczyk przyznał później, że zrobił to celowo.
        Przełom XX i XXI wieku przyniósł kolejne, bardziej sportowe rozstrzygnięcia walki o tytuł, najciekawsze pomiędzy Michaelem Schumacherem i Miką Häkkinenem. Najbardziej ekscytującym było Grand Prix w sezonie 2000, kiedy w trudnych, spowodowanych intensywnymi opadami deszczu warunkach, Schumacher odniósł zwycięstwo i zapewnił Ferrari pierwszy tytuł od 1979 r., a trzeci dla siebie. Wyścig w sezonie 2003 był dla Niemca jednym z najcięższych w karierze, zdołał jednak zdobyć jeden punkt gwarantujący mu tytuł, pobijając przy tym rekord pięciu zdobytych tytułów, należący do Juana Manuela Fangio.
        Kwalifikacje do Grand Prix w sezonie 2004 zostały przesunięte na niedzielę z powodu tajfunu, który nawiedził okolice toru. Podczas przejazdu ostatnich czterech kierowców w kwalifikacjach w sezonie 2005 nagle pogorszyła się pogoda. W rezultacie czterej najwyżej sklasyfikowani kierowcy startowali z końca stawki. Wyścig wygrał ostatecznie w pięknym stylu Kimi Räikkönen, wyprzedzając na ostatnim okrążeniu Giancarlo Fisichellę. W 2006 roku na najwyższym miejscu podium stanął Fernando Alonso z teamu Renault, natomiast rok później wyścig został przeniesiony z powrotem na tor Fuji, gdzie triumfował Lewis Hamilton. W sezonie 2009 planowany jest kolejny wyścig na Suzuce. Obydwa tory mają w przyszłości co roku na przemian organizować Grand Prix.
 
Opis toru

        Do pierwszego zakrętu dojeżdżamy z prędkością ponad 300 km/h. Punkt hamowania znajduje się tuż przed tablicą 100-metrów i redukujemy do jedynki. Zakręt prowadzi trochę w dół, więc łatwo jest zablokować koła podczas hamowania i ominąć wierzchołek zakrętu. Potem wciskamy gaz do dechy na wyjściu z zakrętu, lecz pamiętamy, że brak kontroli trakcji może spowodować uślizg tyłu. Następnie pokonujemy łagodny łuk po drodze do trzeciego zakrętu, który jest naprawdę zdradliwym wirażem w lewą stronę. Ten zakręt można nazwać ślepym i trzeba mocno najechać na tarkę po wewnętrznej stronie, aby być naprawdę szybkim. Jeśli ominiemy wierzchołek zaledwie o kilka centymetrów, to na wyjściu z zakrętu nie zmieścimy się w torze i wtedy czeka na nas pobocze. Potem jest najciekawszy zakręt na torze – długi wiraż w prawo, składający się z zakrętów nr 4 i 5. Są tam dwa wierzchołki, czyli miejsca, w których dojeżdża się najbliżej wewnętrznej krawędzi zakrętu i w zależności od tego, co chcemy osiągnąć, można go nawet pokonać na pełnym gazie na czwartym biegu. Czasami odpuszczenie troszkę gazu w środku zakrętu może uczynić życie łatwiejszym dla lewej przedniej opony i pomaga to także w utrzymaniu bolidu po wewnętrznej stronie, co z kolei daje lepszą linię jazdy w następnym zakręcie. Cokolwiek byśmy nie zrobili w tym zakręcie, jedziemy z dość dużą prędkością i działa na nas spore przeciążenie. Zakręt nr 6 jest w lewą stronę i pokonuje się go na trzecim biegu. Jest on na wzniesieniu, co czyni go kolejnym ślepym zakrętem. Jeśli puściliśmy na chwilę gaz w piątym zakręcie to mamy bolid przy prawej linii toru na dojeździe, co daje nam możliwość pokonania tego zakrętu z dużą większą prędkością. Dalej jest kilka łagodnych łuków, zanim ostro zaczniemy hamować przed pokonywaną na pierwszym biegu szykaną w zakręcie nr 10. Poziom przyczepności jest lepszy po wewnętrznej stronie, więc staramy się tutaj jechać dość ciasną linią. Potem przez chwilę przyspieszamy przed kolejnym zakrętem w lewą stronę, gdzie może być dość ślisko na wyjściu. Rozsądne jest zmienić tutaj bieg na dwójkę, aby zmniejszyć uślizg kół podczas przyspieszania. Później jest kolejny łagodny łuk, ale na tyle duży, że bez kontroli trakcji może już stworzyć problemy. Dlatego należy mistrzowsko operować pedałem gazu. Teraz wjeżdżamy na ostatnią sekcję toru, gdzie wszystkie cztery zakręty są ze sobą połączone. Jeśli popełnimy błąd w pierwszym z nich, to będziemy mieli deficyt prędkości, aż do ostatniego zakrętu, a więc ważne jest, aby jechać bardzo precyzyjną linią. Pierwszy z tych zakrętów ma nr 13 i dojeżdżamy do niego przez wzniesienie. Tył samochodu staje się bardzo lekki i choć jest to tylko zakręt w prawo na trzecim biegu, to jednak musimy bardzo delikatnie obchodzić się tutaj z bolidem. Potem mamy przed sobą dwa zakręty w lewą stronę, zanim skierujemy się pod górę do ostatniego wirażu, który ma nr 16. Musimy odnaleźć tutaj dobry rytm, aby zapewnić sobie czysty wjazd na długą prostą startową, która kończy okrążenie.
 
Nasi kierowcy o Fuji
 
luke_t
 
        Tor można powiedzieć, że jest łatwy, ale dosyć wymagający. Szybkie zakręty w połączeniu z dość technicznymi wolniejszymi sprawiają, że tor jest interesujący. Moim zdaniem będzie tutaj trudno wyprzedzić, a jeden błąd może kosztować bardzo drogo. Skupiamy się na maxa i mocno zaciskamy kierownicę, aby ukończyć wyścig.

djescape

        Tor Fuji jest jednym z szybszych torów w kalendarzu F1, jest też jednym z najbardziej wymagających dla kierowcy. Szybkie zakręty itp. sprawiają, że główną rolę gra tutaj silnik i moc bolidu, co akurat w moim wypadku jest zaletą i szansą na zdobycie dobrej pozycji w wyścigach. Wyprzedzanie jest możliwe na dohamowaniach i na prostej startowej, a więc zapowiada się bardzo ciekawy ligowy wyścig.

kula32

        Tor, na którym rozegrane zostanie GP Japonii, czyli oczywiście Fuji, jest bardzo ciekawym obiektem, z wieloma strefami bezpieczeństwa, więc raczej nie będzie takich zdarzeń jak na torze w Singapurze. Fuji zaczyna się bardzo długą prostą, na której potrzebujemy sporej prędkości maksymalnej, ale potem mamy kilka szybkich łuków, a końcówka 2 i 3 sektora to już dość wolne techniczne zakręty, na których potrzeba nie lada precyzji w prowadzeniu. Tor jest zróżnicowany i trzeba będzie wybrać idealny kompromis w ustawieniu seta. Spodziewam sie, że to będzie ciekawy i emocjonujący wyścig.
Do zobaczenia na torze!

Delta

        Patrząc na tor Fuji z lotu ptaka można by powiedzieć, że szykuje się nudnawe GP na nudnym torze. Jednak po usadowieniu się w bolidzie i przejechaniu paru okrążeń pryska to przeświadczenie. Już pierwszy zakręt daje sporo do myślenia bo jednak trzeba wyhamować z tych 330 km/h i zmieścić się nie tracąc zbyt wiele impetu, ponieważ już za moment kolejny zakręt. Można by o nim wiele opowiadać... Jego charakterystyka powoduje, że przy zbyt dużej prędkości wylatuje się dość daleko a znowu przy zbyt małej z dodatkową kontrą kierownicy lądujemy na bandzie. Szybki zjazd i kolejna niespodzianka - strasznie długi zakręt pokonujemy balansując na krawędzi przyczepności. Szybkie dohamowanie i wyciskamy z silnika ile można by znowu hamować zostawiając gumę na asfalcie. Sekcja trzecia to opowiadanie na 2 godziny, więc nie będę zanudzał. Jednym słowem zapowiada się ciekawa walka ponieważ każdy błąd zostaje zwielokrotniony i jego konsekwencję będziemy mogli obserwować dojeżdżając do linii mety...

Suchy


        Super tor, s1 i s2 w miarę proste, więc ja - jako początkujący kierowca - pokonuję go w miarę szybko, lecz kręty s3 sprawia mi trochę trudności i tam tracę najwięcej sekund. Na Fuji raczej ciężko jest popełnić błąd i tak naprawdę bardzo ważne będą kwalifikacje. Jeśli jest się wystarczająco szybkim, to utrzymanie miejsca po kwalifikacji nie będzie trudne, gdyż ciężko się wyprzedza, gdy cała stawka jedzie podobnym tempem