f1liga15banner_prawo

Pobierz Adobe Flash player

  • Poleć F1Liga.pl

  • Logowanie

    
  • Pitlane Shout

    Latest Message: 2 weeks, 1 day ago
    • Flover : Pozdrawiam ;)
    • marud : Pozdrówka nirgal :)
    • marud : Hej, miło, że ktoś tutaj jeszcze zagląda :)
    • Zozol : grywa ktos w f1 2016 ale na xboxie ?? ;)
    • Zozol : kope lat ;p?
    • admich : F1 liga już chyba umarła :(
    • Cichy70 : f1 2016 teraz smigam :)
    • Myszkin : Moze by tak coś ten tego... ?
    • seito : dziabaducha
    • Cichy70 : Witam po latach

    Only registered users are allowed to post

  • Online

    Brak
  • Następny wyścig

    Tor
    Silverstone Circuit
    Lokalizacja
    Northamptonshire, Anglia
    Długość toru
    5,891 km.
    Dystans Wyścigu
    34 okr.
    Sesje treningowe
    I   sesja tr. 27.06
    godz.20:00
    II  sesja tr. 28.06
    godz.20:00
    III sesja tr. 04.07
    godz.20:00
    Wyścig i kwalifikacjie
    Data
    05.07.2015r
    Start wyścigu
    godz.20:00
  • Wyniki na żywo

  • Ostatnio na Forum



GP Monaco 2008 - Monte Carlo

GP Monaco 2008 - Monte Carlo - Kolejny wyścig jako jeden z najstarszych a zarazem najbardziej prestiżowych imprez tego typu.
 
Krótka historia toru
 
    Pierwszą edycję zorganizował w 1929 r. Antony Noghes, producent papierosów i mieszkaniec Monte Carlo. Pomysł popierał ówczesny władca Książę Louis II, który stworzył organizację "Automobile Club de Monaco", której Noghes był pierwszym prezydentem. Inauguracyjny wyścig wygrał William Grover-Williams ("Williams"), który jeździł w samochodzie Bugatti. Charakterystyczny, zielony kolor nadwozia stał się w przyszłości rozpoznawalnym znakiem Brytyjczyków w sportach samochodowych.
    Grand Prix Monako było jednym z tych, które zostały zorganizowane w inaugurującym Formułę 1 sezonie 1950. W sezonach 1951 i 1952 wyścig odbył się ponownie, ale nie był zaliczane do Mistrzostw Świata. Od sezonu 1955 wyścig odbywa się co rok jako eliminacja Mistrzostw Świata Formuły 1. Organizatorem wyścigu jest Automobile Club de Monaco, który organizuje także Rajd Monte Carlo i Puchar Monako w Kartingu.
    Tor w Monaco jest jednym z najbardziej niebezpiecznych obiektów F1. Pod względem ofiar, które pochłonął, ustępuje jedynie włoskiej Monzy oraz Imoli. Najtragiczniejszy wypadek miał miejsce w 1967 roku, kiedy to bolid Ferrari za kierownicą którego jechał Lorenzo Bandini stanął w płomieniach. Uwięziony w środku kierowca nie miał szans na przeżycie mimo szybko podjętej akcji gaśniczej. Spłonął w palącej się w temperaturze 700 stopni benzynie. Do ciekawostek należy fakt, że jest to jedyny wyścig F1, który można oglądać bez zakupienia biletów wstępu - z okien budynków i hoteli (w których ceny pokoi są podwajane podczas mistrzostw F1) stojących przy ulicach, na których rozgrywany jest legendarny wyścig.
    Tor Circuit de Monaco tworzą obecnie ulice Monte Carlo i La Condamine. Trasa zawiera wiele wzniesień, ciasnych zakrętów i wąskich odcinków co powoduje, że jest to w chwili obecnej najbardziej wymagający tor w Formule 1. Kierowcy zmieniają biegi średnio co dwie sekundy, czyli 40 razy w ciągu okrążenia i około 3100 razy podczas całego dystansu. Z wielu względów tor wydaje się nie pasować do wyścigów z powodu ciasnych ulic, które praktycznie uniemożliwiają wyprzedzanie. Jednakże, już wielokrotnie dochodziło tu do zażartych pojedynków. Poza tym wyścig jest najbardziej prestiżowym ze wszystkich obecnych i jego przyszłość w kalendarzu F1 jest raczej pewna.

Image
 
Opis toru
   
    Na prostej startowej rozwijamy prędkość 270 km/h, po czym hamujemy do 90 km/h przed Sainte Devote – prawym zakrętem pod kątem 90 stopni. Tutaj najczęściej dochodzi do kolizji na pierwszym okrążeniu. Na podjeździe Beau Rivage dochodzimy do szóstego biegu (255 km/h), przejeżdżając bardzo blisko biało-czerwonej "tarki" przez lewy łuk, a następnie na drugim biegu pokonujemy wyboisty prawy zakręt Casino (120 km/h).  Potem zjeżdżamy w dół, z prędkością dochodzącą do 210 km/h, do nawrotu Mirabeau, który pokonujemy na dwójce z prędkością 65 km/h. To świetne miejsce na próbę wyprzedzenia rywala. Krótka prosta i już mamy następny nawrót, Grand Hotel – najwolniejszy i najciaśniejszy na torze. Przejeżdżamy go na jedynce, z prędkością 40 km/h. Dalej są dwa prawe zakręty, a za nimi wjeżdżamy do tunelu. Na odcinku do Nouvelle Chicane – jedynym, na którym możemy otworzyć przepustnicę do końca – osiągamy 290 km/h na siódmym biegu. Potem hamowanie przed szykaną do prędkości 45 km/h. Po krótkiej prostej mamy zakręt Tabac, a następnie szykanę Piscine przy basenie. Prosta wzdłuż portu doprowadza nas do zakrętu Rascasse. Jest to nawrót, który po ostrym hamowaniu przejeżdżamy na dwójce z prędkością 55 km/h. Za krótkim podjazdem mamy ostatni zakręt toru: Anthony Noghes. Pokonujemy go na drugim biegu z prędkością 70 km/h i wyjeżdżamy z powrotem na prostą startową.

Nasi kierowcy o torze Monaco

blur

    Pytasz "Najsławniejszy tor Formuły Pierwszej to.." i jestem pewien, że sześćdziesiąt procent pytanych odpowie "Monako". Trzydzieści pięć procent odpowie "Monte Carlo", a pozostali "Kubica". I słusznie, bo jest to zdecydowanie jeden z najbardziej rozpoznawalnych torów w historii F1. Przede wszystkim uliczny, jedyny tor w całym sezonie gdzie jeden jedyny błąd może Cię pozbawić nie tylko zwycięstwa, ale także chociażby radości z ukończenia GP. Ulice Monako są szybkie i nie wybaczają. Ulice Monako są jak kobiety. Przyciągają, intrygują i choćbyś przez większą część wyścigu się starał i wypadał pięknie, to przy jednym najmniejszym niewłaściwym Twoim ruchu potrafią nieźle podrapać. Od zawsze był to jeden z moich ulubionych torów. Już pierwsza styczność z grą Formula 1 wzbudziła we mnie miłość do tego toru. Nie był to jednak mod BMW... Przejechałem kilka testowych kółek i muszę powiedzieć, że Monaco jest na dobrej drodze do stłamszenia tej miłości którą ten tor darzę. Zakręty, wzniesienia, nierówności i szerokość toru sprawiają, że w warunkach domowych tor jest niesamowicie trudny i wymagający. Potrzeba będzie spędzić zdecydowanie więcej czasu niż na każdą z dotychczasowych tras. Co prawda lubię wymagające tory, ale czas nie pozwala mi na spędzanie za kółkiem z logo Logitech tyle ile bym chciał. Mimo wszystko uważam, że solidny i sumienny trening, który zaowocuje stabilnym setupem zapewni sukces, jakim będzie niewątpliwie ukończenie tego GP. Powodzenia i gumowych band!:)
 
Keeny

    Tor Monte Carlo… inny niż wszystkie - to tak jakby jeździć koszykiem sklepowym po kiosku ruchu. Ale przez to pasjonujący i wymagający. Pierwsze myśli to przede wszystkim moje obawy… Ale jako, że jestem optymistą to mam nadzieję, że zawodnicy wezmą sobie za priorytet (tym razem szczególnie) BEZPIECZEŃSTWO i ten wyjątkowy wyścig nie przeistoczy się w destruction derby ;)
Moje wrażenia? No cóż, jako że jadę w wyścigu C mam nadzieję, że inni też będą chcieli przede wszystkim dojechać do mety, a przerażenie ogółu zamieni się w skupienie.
Właśnie - kluczem do sukcesu na tym torze prócz setupu i umiejętności, będzie maksymalne skupienie i konsekwentna, spokojna jazda z wyobraźnią. Wygrać tu będzie można nie tyle dobrym czasem co czystym, bezbłędnym przejazdem. Każdy błąd będzie sporo kosztował. Niestety również innych kierowców bo będą się tworzyć zatory. Nie ma tu prawie w ogóle stref bezpieczeństwa wiec cały złom będzie leżał na torze, albo będzie toczył się do pitu ocierając się i odbijając od band. Królować będzie żółta flaga. I w tych warunkach trzeba przetrwać do mety. Może wizja katastroficzna, ale niestety realna. Gdyby udało się uniknąć tego wszystkiego to byłby to chyba najprzyjemniejszy tor całego sezonu - kameralny i dystyngowany.
Ulubiony zakręt? – przy palmie 180º. Moje założenia? – dojechać do mety, być w picie tylko zaplanowaną ilość razy, a kto wie może uda się wskoczyć do „B”…
Życzę wszystkim powodzenia.

bartek_chab

    Jako że jestem początkującym kierowcą każdy tor jest dla mnie nowy. Do tej pory poznałem 3 tory i nie mogę powiedzieć, że tor w Monaco będzie jednym z moich ulubionych. Jest to tor uliczny więc w odróżnieniu od poprzednich GP jest tutaj bardzo mało miejsca. Każdy nawet najmniejszy błąd może skończyć sie długim pobytem u mechaników lub zakończeniem wyścigu. Na pewno bardzo ważną częścią weekendu będą kwalifikacje, gdyż możliwości wyprzedzania na tym torze są bardzo ograniczone. Drugim ważnym czynnikiem będzie strategia na wyścig. Wydaje mi się, że to właśnie podczas postoju w picie będzie można sie przesunąć w górę klasyfikacji. Myślę, że to będzie jedno z najtrudniejszych GP w tym sezonie.
Pozdrawiam i do zobaczenia na torze.

Gilles

    Monaco... Zawsze F1 kojarzyła mi się z Ferrari i właśnie z Monaco. Ten tor jest kręty, wyboisty a przede wszystkim ciasny, czyli taki jak lubię. Są prawie same ślepe zakręty. Jak to raz powiedział Carlos Reutemann: "... Monaco nie da się dobrze pojechać, jeśli czekasz, co ukarze ci się przed oczami. Możesz to zobaczyć jedynie oczami wyobraźni, więc jeszcze zanim zaczniesz zwalniać, widzisz bolid w miejscu, w którym chcesz, żeby się znalazł". Zgadzam się z tym, jeśli patrzysz to widzisz same barierki, nie widać geometrycznej lini wirażu. Tu musisz całkowicie ufać bolidowi. Tak jak wcześniej wspomniałem, lubię takie tory. Mam więc nadzieję, że udowodnię samemu sobie - po trzech nieudanych wyścigach - że potrafię szybko i perfekcyjnie jeździć :D, tak jak to było w Australii…