f1liga15banner_prawo

Pobierz Adobe Flash player

  • Poleć F1Liga.pl

  • Logowanie

    
  • Pitlane Shout

    Latest Message: 1 Miesiąc ago
    • Zozol : grywa ktos w f1 2016 ale na xboxie ?? ;)
    • Zozol : kope lat ;p?
    • admich : F1 liga już chyba umarła :(
    • Cichy70 : f1 2016 teraz smigam :)
    • Myszkin : Moze by tak coś ten tego... ?
    • seito : dziabaducha
    • Cichy70 : Witam po latach
    • robiss : witam Panów , smigacie cos tutaj?:)
    • nirgal : Cud ;]
    • Mariusz Z : moje też :)

    Only registered users are allowed to post

  • Online

    Brak
  • Następny wyścig

    Tor
    Silverstone Circuit
    Lokalizacja
    Northamptonshire, Anglia
    Długość toru
    5,891 km.
    Dystans Wyścigu
    34 okr.
    Sesje treningowe
    I   sesja tr. 27.06
    godz.20:00
    II  sesja tr. 28.06
    godz.20:00
    III sesja tr. 04.07
    godz.20:00
    Wyścig i kwalifikacjie
    Data
    05.07.2015r
    Start wyścigu
    godz.20:00
  • Wyniki na żywo

  • Ostatnio na Forum



GP Australii 2009 - Melbourne


    Australijski tor uliczny położony jest w dzielnicy Albert Park, kilka kilometrów na południe od centrum Melbourne. Mimo licznych protestów tamtejszej ludności, Grand Prix Australii po raz pierwszy  odbyło się w 1996 roku. Przed inauguracją nawierzchnia dróg publicznych wchodząca w zakres toru została nieco zmodernizowana  - stała się bardziej gładka i przyczepna. Do 2007 roku był jednym z nielicznych obiektów znajdujących się w pobliżu zbiornika wodnego.  Dość  łatwe sekwencje zakrętów pozwalają na uzyskanie konkurencyjnych czasów, jednakże płaskie położenie ogranicza pole widzenia. Widzowie oglądający zmagania na Melbourne poczują lekki niedosyt z powodu rzadkich wyprzedzeń między zawodnikami – co jest typowe dla  torów ulicznych. Odbywające się imprezy Formuły 1 są niewątpliwie udręką dla tamtejszych mieszkańców. Prace konstrukcyjne rozpoczynają się parę miesięcy przed oficjalnym wyścigiem, a usuwanie uprzednio powstałych band, zabezpieczeń itp. ciągnie się nawet do 6 tygodni po odbytym GP. Mimo to australijskie GP cieszy się ogromną popularnością, a liczba widzów podziwiających zmagania kierowców wyścigowych sięga rzędu 300,000.
    Rekordowe okrążenie należy do Michaela Schumachera, który w 2004 roku pokonał 16 zakrętów w 1.24.125s.
 
Image
Okrążenie z Adrianem Kotem
    Zaczynamy okrążenie na Albert Park. Rozpędzając  się do około 295km/h na prostej startowej dojeżdżam do pierwszego prawego zakrętu-Jones , który pokonuję na trzecim biegu. Prawidłowe    przejechanie go wymaga dużej precyzji. Następnie mamy przed sobą krótką prostą, po której następuje dwójkowy Sport Centre, przechodzący w trójkowy, lewy Hellas. Można tutaj pozwolić sobie  na odrobinę swobody, najeżdżając delikatnie na tarki występujące po obu stronach.  W kolejny zakręt Whiteford wchodzę na 5-6 biegu – nie ujmując przy tym gazu. Albert Road należy traktować z dystansem,  tarka znajdująca się po wewnętrznej jest bardzo zdradliwa. Chwila na złapanie głębszego oddechu podczas przemierzania szybkich łuków Marina oraz Lauda, tutaj również nie odejmujemy nogi z pedała gazu.  Później napotykamy Clark Chicane, gdzie niezmiernie ważne jest aby znaleźć dobry punkt hamowania, pamiętając jednocześnie o trakcji na wyjściu z niego.  Długi łuk prowadzący do najszybszej szykany na torze – Waite - sekwencja lewy prawy wymagająca niebywałej koncentracji.  Zakręt nr 13 pokonuję na drugim biegu, najeżdżając delikatnie na tarki. Następnie Stewart przejeżdżany na czwórce, prowadzący do dwójkowego  Senna.  Ostatnim zakrętem jest Prost, w który wchodzę na 3 biegu. 
 
Nasi kierowcy o nadchodzącym sezonie oraz o torze Melbourne:

    Australian Grand Prix ma to szczęście, że jest od kilku lat inauguracyjnym wyścigiem. Dzięki temu jest jednym z najbardziej wyczekiwanych eventów z kalendarza F1. To tu dowiadujemy się jak rozkładają  się siły na bieżący sezon. Wszystko jest nowe i pierwsze. System KERS przejdzie test bojowy, szczególnie, że tor należy do najtrudniejszych pod względem wyprzedzania. Jednym słowem Australian GP ma to czego trzeba by wyścig stał się najciekawszym w sezonie. Dla tych którzy obserwują F1 nie od wczoraj jest jasne, że konkretne tory pasują konkretnym markom. I tak tutaj McLaren-Mercedes zwykł mieć delikatną przewagę nad Ferrari. Jeśli ten tor nie okaże się "szczęśliwym" dla McLaren'a można przypuszczać, że na kolejnych, Ferrari będzie zdobywać jeszcze większą przewagę.
    Co do samego toru należy przyznać, że jest jednym z najbardziej wymagających. Kilka zakrętów może dać lub ująć sporo z cennych ułamków sekundy. Do takich będzie należeć T1 i T6 (wymagające wyjątkowej precyzji), T11 i T12 (gdzie nie warto trzymać się blisko rywala), T15 i T16 gdzie jest szansa zbliżyć się do przeciwnika, aby na prostej START/META móc próbować go wyprzedzić.
AdamWh
 
    Z jednej dżungli do drugiej. Z lasów Hockenheim na tor w środku miasta. Mimo, iż nie przepadam za obiektami pół-ulicznymi, to tor jest całkiem przyjemny. Ciekawa konfiguracja zakrętów, kilka miejsc do wyprzedzania, śliskie tarki... Nie powinno zabraknąć emocji w wyścigu otwierającym nowy sezon ;]
    W poprzednich latach dominowała taktyka jedno zjazdowa, której nie jestem zwolennikiem. Poprzez wprowadzone zmiany stawka może się jeszcze bardziej wyrównać, a dobór taktyki nie będzie wyborem oczywistym, jak wcześniej. Mam nadzieję, że walka o tytuł będzie trwała do ostatniego wyścigu i, że będę w niej brał czynny udział :]
Dede
 
    Moi drodzy – zaczynamy tak długo wyczekiwany przez wszystkich sezon 2009 ;) Nastroje panujące w lidze jak łatwo można zauważyć są świetne, no i każdy jest bojowo nastawiony - przecież trzeba się wykazać w pierwszym wyścigu sezonu!(Oczywiście wszystko to w duchu fair play!)No i jeszcze jedna dobra wiadomość – nie dosięgnął nas kryzys finansowy! Ba, nawet dostaliśmy większe środki! Dodatkowe fundusze oczywiście na kilka(naście) nowych kompletów opon oraz silniki :)
    Co do toru - Albert Park, ułożony wokół malowniczego jeziora o tej samej nazwie, jest trudnym, technicznym torem. Aby dojechać trzeba zaliczyć naprawdę pozbawiony błędów wyścig - najmniejsza pomyłka, czy nawet zbyt głębokie najechanie na tarkę może zakończyć się, w najlepszym przypadku, utratą skrzydła. Lecz nie taki diabeł straszny jak go malują, tor naprawdę jest przyjemny, niepozbawiony miejsc do wyprzedzania, więc na pewno będzie się sporo działo! Życzę powodzenia - do zobaczenia!:)
 JackBlack
 
    Melbourne jest mi dobrze znany ponieważ drugi sezon jeżdżę w lidze. Jest on taki jaki powinien być dla F1 czyli szybkie łuki oraz dynamiczne szykany, niewiele prostych. Mimo, że jest torem ulicznym nie można narzekać na brak miejsc do wyprzedzania, jazda po nim sprawia mi dużą przyjemność.
    Co do nowego sezonu, mam nadzieję, że uda mi się utrzymać w B. Jeśli awansuję do A to będzie to raczej przypadek ? Pod koniec SC 2008 odpuszczałem kwalifikacje z powodu częstych „zamieszek” na T1, dlatego w nadchodzącym sezonie liczę na większe bezpieczeństwo podczas wyścigów.
Michał