f1liga15banner_prawo

Pobierz Adobe Flash player

  • Poleć F1Liga.pl

  • Logowanie

    
  • Pitlane Shout

    Latest Message: 1 Miesiąc ago
    • Zozol : grywa ktos w f1 2016 ale na xboxie ?? ;)
    • Zozol : kope lat ;p?
    • admich : F1 liga już chyba umarła :(
    • Cichy70 : f1 2016 teraz smigam :)
    • Myszkin : Moze by tak coś ten tego... ?
    • seito : dziabaducha
    • Cichy70 : Witam po latach
    • robiss : witam Panów , smigacie cos tutaj?:)
    • nirgal : Cud ;]
    • Mariusz Z : moje też :)

    Only registered users are allowed to post

  • Online

    Brak
  • Następny wyścig

    Tor
    Silverstone Circuit
    Lokalizacja
    Northamptonshire, Anglia
    Długość toru
    5,891 km.
    Dystans Wyścigu
    34 okr.
    Sesje treningowe
    I   sesja tr. 27.06
    godz.20:00
    II  sesja tr. 28.06
    godz.20:00
    III sesja tr. 04.07
    godz.20:00
    Wyścig i kwalifikacjie
    Data
    05.07.2015r
    Start wyścigu
    godz.20:00
  • Wyniki na żywo

  • Ostatnio na Forum



GP Europy - Valencia

    Valencia Street Circuit to tor uliczny Formuły 1, na którym 23 sierpnia br. po raz drugi odbędzie się europejskie GP, sponsorowane przez hiszpańską firmę telefoniczną – Telefonica.
    Dzięki rozgrywanym tu wyścigom Walencja stała się jednym z najpopularniejszych miast Hiszpanii. Mimo uprzednich sprzeciwów Berniego Ecclestone, który był negatywnie nastawiony do organizacji drugiego GP w Europie, 1 lipca 2007 została podpisana umowa z grupą Valmor Sport zawierającą siedmioletni kontrakt na organizację wyścigów. Po zapadnięciu decyzji o lokalizacji obiektu projektanci byli pełni entuzjazmu, ponieważ mogli poprowadzić nitkę toru wzdłuż zatoki, a co ciekawsze przez kanał Valencia, wykorzystując specjalnie wybudowany na tę okazję most. Na mierzącym 5471 metrów torze kierowcy osiągają ponad 300km/h, pokonując  25 zakrętów i kilka prostych ze średnią prędkością wynoszącą 200km/h. W lipcu 2008 po raz pierwszy zagościli tu kierowcy F3 oraz GT, natomiast inauguracyjny wyscig F1 odbył sie 24 sierpnia 2008 kiedy to na podium stanęli Felipe Massa, Lewis Hamilton oraz Robert Kubica.


Image

 

Okrążenie z benethorem:

 

    Okrążenie zaczynamy prostą startową przechodzącą w długi łuk pokonywany na szóstym i siódmym biegu, po czym ostro hamujemy do dwójkowej szykany prawo-lewo. Tutaj często dochodzi do kolizji więc trzeba uważać. Wypadamy z szykany, rozpędzamy bolid do piątego biegu i znów dohamowanie do niskiej dwójki, tym razem przed dość trudną szykaną lewo-prawo. Wychodzimy blisko bandy, po czym przez dwa łagodne łuki rozpędzamy sie do siódmego biegu zaraz potem hamując przed kolejnym ciasnym, prawym zakrętem. Dwójka, trójka, wjeżdżamy na most pokonując lewy zakręt i natychmiast zwalniamy do jedynki przed najwolniejszym zakrętem na torze, który niestety jest jednym z ważniejszych, ponieważ za nim znajduje się najszybsza prosta. Na niej osiągamy prędkość od 300 do 315 km/h w zależności od ustawień bolidu i około 75 metrów przed końcem hamujemy do drugiego biegu, przed sekwencją zakrętów prawo-lewo-lewo, z której wychodzimy na czwórce i delikatnie dotykamy hamulec przed kolejnym prawym zakrętem pokonywanym na drugim biegu. Teraz grzejemy przez łagodny łuk rozpędzając bolid do około 290 km/h, po czym hamujemy do nawrotu na jedynce. Szybki odskok pod prawą bandę i na trójce wchodzimy w sekwencję zakrętów lewo-prawo-prawo, którą pokonujemy praktycznie bez odpuszczania gazu, przyspieszając do piątego biegu. Teraz tylko dwa szybkie łuki również na pełnym gazie i trudny jedynkowy zakręt, który właściwie otwiera następne okrążenie, ponieważ złe wyjście z niego odbierze sporo prędkości na prostej startowej. 

Nasi kierowcy o:

    Walencja słynie z doskonałego jedzenia , pięknej pogody , hucznych fiest i intensywnego nocnego życia ... A tak… i od 2008 roku urzęduje też w kalendarzu Formuły 1. Dlaczego skupiłem się w pierwszej kolejności na błahostkach a nie na GP? Otóż jest to dla mnie najgorszy tor w całym sezonie , tak jak rok temu tak i teraz zupełnie nie mogę się na nim odnaleźć. Kompilacja piekielnie trudnych ciasnych zakrętów w pierwszym sektorze, następnie dwie długie proste, na których można wygodnie oprzeć nogę o pedał gazu osiągając prędkość ponad 300km/h, po których drastycznie zwalniamy na dohamowaniach do około 80km/h, za sprawą czego przypomina nam się poranne śniadanie. Ostatni sektor chyba najciekawszy, składanka szybkich zakrętów prawo lewo to chyba jedyna część toru, która sprawia mi jako taką frajdę z jazdy. Co nie zmienia faktu, że wakacje w Walencji prędzej spędzę na La Tomatina czyli radosnym masowym obrzucaniu się pomidorami z pięknymi Hiszpankami … niż na żmudnym treningu.
Brucce

    Z Hungaroring przenosimy się na tor uliczny w Walencji, który mimo, ze nie należy do łatwych, jazda po nim sprawia wiele przyjemności. Z pewnością dobry setup to klucz do sukcesu, wszystkie trzy sektory wymagają ogromnego skupienia i koncentracji. Jest tutaj kilka miejsc do wyprzedzania, zaraz po starcie z pewnością będzie walka na T1 oraz T2, później mamy możliwość zyskania pozycji na najdłuższej prostej w S2. Oczywiście wyprzedzać można praktycznie w każdym zakręcie ale bez błędu przeciwnika jest to bardzo trudne. Tory uliczne są moimi ulubionymi, dlatego też wiążę z tym duże nadzieje na dobry wyścig. Powodzenia!
Dravo

    Hmm Walencja? Cóż, moje odczucia wobec tego toru są mieszane. Bez wątpienia nie należy on do krótkich, znajduje się tu aż 25 zakrętów, a bardzo długie proste pozwalają nam osiągnąć prędkości dochodzące do 320 km/h. To właśnie przemierzając je mamy chwilkę odpoczynku, jednak mimo to musimy być czujni, ponieważ na ogół na ich końcu czyha zakręt 90 stopni wymagający precyzyjnego hamowania – opóźnienie może się dla nas skończyć przestrzeleniem zakrętu lub też kontaktem z bandą. Ogólnie Walencja przypadła mi do gustu, z racji tego, że jest trudna technicznie, jednak nie jest klasycznym torem ulicznym tak jak np. Monaco. Wybacza wiele błędów, a to za sprawą band, które są dość daleko umiejscowione. Istotnym elementem rywalizacji na hiszpańskim obiekcie jest dobre wejście w zakręt, ale również wyjście, które zapewni nam uzyskanie większych prędkości w efekcie czego łatwiejsze wyprzedzenie rywala. Najwięcej problemów sprawia mi S1 oraz S2. Sektor trzeci w większości pokonywany jest przeze mnie na pełnym gazie, wyjątek stanowi ostatni zakręt, na którym trzeba się pilnować aby odpowiednio wcześnie nacisnąć pedał hamulca. Lepiej spokojniej go pokonać, niż przesadzić z dohamowaniem i wylecieć poza tor, co będzie nas kosztować wiele cennych sekund, a może i nawet utratę pozycji. Wg mnie tor jest bardzo wymagający, z jednej strony należy odpowiednio ustawić oba skrzydła, a z drugiej strony należy pamiętać o docisku, który jest bardzo istotny przy pokonywaniu zakrętów, na których brak tutaj nie możemy narzekać.
Koksik259

    Tor bardzo płaski, tzw. "stop&go", czyli ostre zakręty po długich prostych. Wiele długich i trudnych dohamowań, na których łatwo zablokować przednie koła,  hamulce są tu mocno obciążone. Potrzebny jest tu dość duży poziom docisku aby jak najbardziej skrócić drogę hamowania do ostrych zakrętów. Tor stawia spore wyzwanie dla tylnych opon, ponieważ po wolnych zakrętach trzeba się jak najszybciej rozpędzić - częsta nadsterowność na wyjściach. Trzeci sektor stawia ogromne wyzwanie dla kierowcy - prawe zakręty 19 i 20 przy odpowiednim wejściu można przejechać na pełnej przepustnicy. Dohamowanie do ostatniego zakrętu to jedno z najtrudniejszych w całym sezonie F1.
M. Dąbrowski