f1liga15banner_prawo

Pobierz Adobe Flash player

  • Poleć F1Liga.pl

  • Logowanie

    
  • Pitlane Shout

    Latest Message: 2 weeks, 3 days ago
    • Flover : Pozdrawiam ;)
    • marud : Pozdrówka nirgal :)
    • marud : Hej, miło, że ktoś tutaj jeszcze zagląda :)
    • Zozol : grywa ktos w f1 2016 ale na xboxie ?? ;)
    • Zozol : kope lat ;p?
    • admich : F1 liga już chyba umarła :(
    • Cichy70 : f1 2016 teraz smigam :)
    • Myszkin : Moze by tak coś ten tego... ?
    • seito : dziabaducha
    • Cichy70 : Witam po latach

    Only registered users are allowed to post

  • Online

    Brak
  • Następny wyścig

    Tor
    Silverstone Circuit
    Lokalizacja
    Northamptonshire, Anglia
    Długość toru
    5,891 km.
    Dystans Wyścigu
    34 okr.
    Sesje treningowe
    I   sesja tr. 27.06
    godz.20:00
    II  sesja tr. 28.06
    godz.20:00
    III sesja tr. 04.07
    godz.20:00
    Wyścig i kwalifikacjie
    Data
    05.07.2015r
    Start wyścigu
    godz.20:00
  • Wyniki na żywo

  • Ostatnio na Forum



GP Australii - Albert Park

Emocje po GP Bahrajnu jeszcze do końca nie opadły, a już szykują nam się kolejne, tym razem w wyścigu o GP Australii.

 

 

Grand Prix Australii 2011

 

Będzie to druga tegoroczna eliminacja dla kierowców F1Ligi, a pierwsza uliczna. Grand Prix Australii pierwotnie odbywało się na torze w Adelajdzie, Keke Rosberg w 1985 r. był pierwszym jego zwycięzcą. Organizowany w Adelajdzie wyścig był zwykle finiszem sezonu i jako punkt kulminacyjny, często był świadkiem dramatycznych zmagań o tytuł mistrza świata. Któż nie pamięta wystrzelonej opony Nigela Mansella w roku 1986, czy kontrowersyjnej kolizji Schumachera i Hilla w 1994? Tor ten był też ostatnim, na jakim zwycięstwo odniósł Ayrton Senna, stało się to w roku 1993. Ostatnie Grand Prix w Adelajdzie odbyło się w roku 1995, zawody pamiętne ze względu na wypadek w sesji treningowej, w którym poważnie ranny został Mika Hakkinen. W roku 1996 australijski wyścig przeniesiono na wschód, do Melbourne, na fantastyczny, nowy tor w dzielnicy Albert Park. Grand Prix na tym torze zwykło inaugurować sezon F1, a wyścigi są tu z reguły bardzo ciekawe. Jacques Villineuve zaimponował w debiucie w 1996 r., zdobywając w swoim Williamsie pole position i kończąc wyścig na drugim miejscu przegrywając tylko z kolegą z zespołu Damonem Hillem. Jedynym kierowcą, który jeździł we wszystkich zawodach o GP Australii organizowanych w Melbourne jest Rubens Barrichello. Tor w Melbourne jest dosyć wymagający i podstępny, gdyż z jednej strony jest całkiem szybki, z drugiej, zawiera wiele trudnych zakrętów. Kierowcy ścigają się dookoła malowniczego jeziora Albert Park. Około 2/3 okrążenia kierowcy pokonują z pedałem gazu wciśniętym w podłogę. Szybkie proste i gwałtowne, 90-cio stopniowe zakręty wymagają bardzo dobrego chłodzenia hamulców oraz przyczepności.

 

 

Charakterystykę toru przedstawi nam Flover:

 

Okrążenie rozpoczynamy od długiej prostej startowej rozpędzając się do ponad 300km/h na siódmym biegu. Pierwszy prawy zakręt pokonujemy na trzecim biegu przy prędkości 140km/h. Dobre wejście w ten zakręt umożliwi nam dobre przyśpieszenie w następującym od razu lewym zakręcie nr.2, który przejeżdżamy z prędkością 200km/h na czwartym biegu. Kolejny odcinek toru jest to prosta na której osiągamy na piątym biegu prędkość 180km/h. W tym miejscu jest najczęściej podejmowana próba wyprzedzania. Zakręty 3, 4 i 5 tworzą kolejną część toru, ciasny prawy zakręt nr.3 przejeżdżamy na drugim biegu i prędkości 90km/h. Jest to niebezpieczne miejsce, ponieważ zbyt późne hamowanie może skończyć się wypadnięciem na żwir. Kolejne zakręty lewy nr.4  i prawy nr.5 stanowią wyzwanie i są dość szybkie. W pierwszym z nich uzyskujemy na trójce prędkość 145km/h, a w drugim 240km/h na szóstce. Następnie dojeżdżamy na siódmym biegu przy prędkości 280km/h do zakrętu nr.6. Jest to prawy zakręt, dość ciasny i przy odpowiednim ustawieniu balansu aerodynamicznego da się go przejechać na pełnym gazie przy prędkości około 130km/h na trzecim biegu. Na czwórce i przy prędkości 190km/h pokonujemy lewy zakręt nr.7. Po nim rozciąga się długi prawy łuk nr.8 na którym rozpędzamy się do 280km/h na siódmym biegu. Łuk ten poprzedza szykanę (zakręty 9 ,10) przejeżdżaną na trzecim biegu przy prędkości 120km/h. Po przejechaniu szykany znów przyspieszamy, pędząc przy jeziorze Albert Park, przez długi, wyboisty lewy łuk z prędkością ponad 290km/h na siódmym biegu. Teraz wjeżdżamy w ciekawą część toru, a mianowicie w bardzo szybka szykanę (zakręty nr.11 i 12), którą pokonujemy z prędkością 220km/h na piątym biegu. W tym miejscu można zyskać lub stracić dużo czasu. Bardzo ważną rolę odgrywają tu opony, gdy są w dobrym stanie i zapewniają nam dobrą przyczepność, pozwala nam to na utrzymanie optymalnej linii jazdy i przejechaniu jak najszybciej  tej szykany gdyż za nią rozciąga się prosta. Na tej prostej rozwijamy prędkość do 295km/h na siódmym biegu. Chwila oddechu i hamujemy do prawego zakrętu nr.13 by pokonać go przy prędkości 140km/h na trzecim biegu. Następnie zbliżamy się do prawego zakrętu nr.14 i przejeżdżamy go na piątym biegu przy 200km/h. Podczas dojeżdżania do lewego ostrego zakrętu nr.15 przy prędkości 80km/h na drugim biegu, trzeba zachować spokój i dobrze wyczuć punkt hamowania, żeby nie pojechać za szeroko. Przed nami ostatni prawy łuk nr.16, w który wjeżdżamy na czwartym biegu z prędkością 180km/h. Najważniejsze jest uzyskanie jak największej prędkości na wyjściu z tego łuku, żeby osiągnąć jak największą prędkość na prostej startowej.

 

 

 

 

 

Przejazd po torze Albert Park:

 


 

 

Sytuacja ligowa przed GP

 

 

No i zaczęło się! Zgodnie z oczekiwaniami superpula nie przyniosła ze sobą wielkiego zaskoczenia. Do wyścigu A awansowały w zasadzie same uznane firmy ze szczególnym uwzględnieniem kierowców Red Bull Bugatti - Zdunka i Taliba. Ten drugi zabłysnął niesamowitym wynikiem wygrywając pulę z czasami, w których najgorszy odbiegał od najlepszego o 0.249s! Dość sporym zaskoczeniem jest udział debiutanta - Freeqa oraz sankersa, którego do tej pory nie kojarzyliśmy z tą grupą kierowców. Sam wyścig przyniósł jednak kilka niespodziewanych rozstrzygnięć. Po pierwsze - na starcie zabrakło Taliba a Zdunek nie dojechał do mety, jak z resztą kilka innych na prawdę uznanych firm - Adrian Kot, basztardo, wysy, Johnes... Dominik Ulman, aktualny mistrz SennaCup był dopiero 12-ty. Wspaniałą formą popisał się za to Michał Dąbrowski wygrywając po starcie z ósmego pola startowego o 4.5s wyprzedzając drugiego na mecie Jaga. O miejsca od trzeciego do ósmego toczyła się bardzo zacięta walka, z której zwycięsko wyszedł Chrapcio. Te sześć osób dzieliło na mecie ledwo 12 sekund... W pozostałych wyścigach też wiele się działo. Z wyścigu B do A bezpośredni awans uzyskali Thor oraz Ptasior, z C do B Huba oraz najwyraźniej wracający do formy Mateusz Malec a z wyścigów D do C dwóch zwycięzców - niespodziewanie Seq95 oraz mniej niespodziewanie - Zipper.

 

 

Nasi kierowcy kilka słów o zbliżającym się wyścigu:

 

 

Albert Park Circuit to wymagający technicznie obiekt, jest wiele zakrętów, ciasnych oraz szybkich szykan.Kierowcy mogą odpocząć tylko na dwóch prostych na S/M oraz pomiędzy zakrętami 10-11 choć nie można nazwać tego prostą lecz raczej jadą po długim łuku osiągając prędkość do 305km/h po czym dohamowanie i redukcja o jeden bądź dwa biegi i wejście w szykanę onumerowaną zakrętami 11 i 12. Wiele problemów sprawiają zakręty 5 oraz 6 gdyż tam ważna jest odpowiednia linia jazdy żeby mieć w nich jak największą prędkość przy wyjściu na krótkie proste. Zakręty 13,14,15,16 są niesamowicie trudne pod względem techniki, jeżeli ktoś odważy się tam przyjąć atak to musi być na prawdę zdesperowany i żądny zwycięstwa. Tor prowadzi wokoło pięknego jeziora Albert Park, kierowcy częściowo jadą przez Ulice miasta oraz parking. Sytuacja w lidze jest ciekawsza niż rok temu gdyż jest więcej zawodników równych poziomem chociaż na wyścigu kilku kierowców się wyróżnia. Moim celem w tym wyścigu jest zajęcie punktowanego miejsca gdyż jest to tor który nie za bardzo lubię. Oczywiście liczę na mojego kolegę z zespołu taliba, który mam nadzieje w tym wyścigu pokaże klasę i wygra gdyż czas poświęcony na treningi u niego jest dużo większy niż w moim przypadku zajęcie przez niego miejsca na podium jest zadawalającym wynikiem chociaż celujemy w P1. Zagrozić mu może Jag oraz Dominik Ulman ale powinien sobie z nimi poradzić.Wyścig odbędzie się 27 marca 2011 roku więc wszystkiego dowiemy się kilka minut po 22:00. Do zobaczenia na torze.

Michał 'Zdunek' Zdun

 

 

Witam ,po pierwszym GP sezonu w Bahrainie jak dla mnie udanym przenosimy się do Australii na tor w Melbourne. Będzie to mój debiut na tym torze i nie myślę o jakimś bardzo dobrym wyniku ,moim celem na to GP jest dojechanie w pierwszej dziesiątce wyścigu A. Tor Albert Park ma specyfikację toru ulicznego ,asfalt jest bardzo nie równy i do okoła mamy bandy dlatego każdy błąd może kosztować odpadnięciem z wyścigu. Miejsc do wyprzedzania jest bardzo mało na tym torze najdogodniejszym z nich jest zakręt nr 1 i 13 ,tam bolidy osiągają maksymalne prędkości około 305 km/h i można pokusić się o próby ataku na przeciwnika. To tyle i życzę powodzenia każdemu podczas GP Australii.

Damian 'damianf1' Budzyn

 

 

Dla mnie będzie to pierwszy wyścig w sezonie F1 2011. Zeszły rok był nauką a w tym roku chciałem nawiązać walkę z pierwszą 20 stką. Niestety kontuzja kolana i  operacja wiązadła pokrzyżowała szyki. Przygotowania rozpocząłem ponad tydzień temu ale niestety operowane kolano daje się we znaki - szczególnie przy dłuższej jeździe. Sam tor stanowi dla mnie pewne wyzwanie gdyż ma sporo zakrętów i długich odcinków. Nie potrafiłem dobrze ustawić zawieszenia, szczególnie na tarki i każdy najazd powoduje palpitacje serca aby nie stracić przyczepności. Dlatego też w ten weekend zadowolony będę z dojechania do mety na miejscu które daje możliwość jazdy w kolejnym wyścigu o pulę C.

Rafał 'madkaz' Kaźmierowski