f1liga15banner_prawo

Pobierz Adobe Flash player

  • Poleć F1Liga.pl

  • Logowanie

    
  • Pitlane Shout

    Latest Message: 3 weeks, 2 days ago
    • Zozol : grywa ktos w f1 2016 ale na xboxie ?? ;)
    • Zozol : kope lat ;p?
    • admich : F1 liga już chyba umarła :(
    • Cichy70 : f1 2016 teraz smigam :)
    • Myszkin : Moze by tak coś ten tego... ?
    • seito : dziabaducha
    • Cichy70 : Witam po latach
    • robiss : witam Panów , smigacie cos tutaj?:)
    • nirgal : Cud ;]
    • Mariusz Z : moje też :)

    Only registered users are allowed to post

  • Online

    Brak
  • Następny wyścig

    Tor
    Silverstone Circuit
    Lokalizacja
    Northamptonshire, Anglia
    Długość toru
    5,891 km.
    Dystans Wyścigu
    34 okr.
    Sesje treningowe
    I   sesja tr. 27.06
    godz.20:00
    II  sesja tr. 28.06
    godz.20:00
    III sesja tr. 04.07
    godz.20:00
    Wyścig i kwalifikacjie
    Data
    05.07.2015r
    Start wyścigu
    godz.20:00
  • Wyniki na żywo

  • Ostatnio na Forum



GP Kanady - Montreal

Przyszedł czas na szybki skok na drugą stronę Atlantyku, do francuskojęzycznej prowizji Quebec w Kanadzie. W mieście Montreal, na rzece św. Wawrzyńca, znajduje się wyspa Ile Notre-Dame, a na niej interesujący tor Circuit Gilles Villeneuve.

 

 

Jest to obiekt wykorzystujący częściowo ulice wyspy, dzięki czemu ten tor nosi charakter uliczny. Tą charakterystykę wzmacniają dodatkowo bandy umieszczone bardzo blisko toru, a najsłynniejsza z nich to oczywiście “Ściana Mistrzów”, która “miała w swoich ramionach” wielu mistrzów świata (Schumacher, Hill, J. Villeneuve rozbiło się tam podczas jednego Grand Prix w 1999 roku; właśnie od tego momentu ten fragment bandy nosi słynną nazwę). Nazwa toru to cześć dla kanadyjskiego kierowcy, jednego z najlepszych zawodników w historii F1, który tragicznie zginął w 1982 roku na torze Zolder.

 

 

 

 

 

 

Nasi kierowcy o GP Kanady:

 

Osobiście lubię ten tor - jest szybki, składa się z ciekawych zakrętów i szykan oraz pozwala na toczenie licznych pojedynków z zawodnikami praktycznie na całej długości okrążenia. Bliskość band dodatkowo motywuje i uatrakcyjnia rywalizację na tym malowniczym obiekcie. Tor znam bardzo dobrze, układ zakrętów odpowiada mojej charakterystyce jazdy, wiem czego można się spodziewać i jakie niespodzianki zawiera pętla. Jako zespół wciąż jesteśmy w trendzie zwyżkowym i mamy świadomość tego, że posiadamy pewne rezerwy, które wkrótce możemy uruchomić na ulubionych torach, tak więc liczymy na dobry wynik oraz dobrą zabawę w duchu fair-play.

pocisk

 

 

Tor imienia Gilles-a Villeneuve w kraju Klonowego liścia zawsze kojarzy mi się z dwoma rzeczami. Wypadkiem Roberta Kubicy w 2007 roku i jego wygraną rok później. Konfiguracja toru jest wyzwaniem dla twórców ustawień bolidu ,są tu zakręty szybkie , są wolne i jest prosta na której można pomyśleć o wyprzedzaniu. Są też wysokie tarki które trzeba atakować nie tracąc na nich przyczepności. Wbrew pozorom tor nie jest wcale tak łatwy jak by to wyglądało patrząc na mapkę. Po kilkunastu przejechanych okrążeniach mam wrażenie ,że mamy tu duży deficyt przyczepności. Treningi które planuję na pewno pozwolą na poprawienie czasów i znalezienie stabilnych ustawień pod kontem pełnego wyścigu. Zobaczyć czarno-białą szachownicę to podstawowy i niezmienny cel dla mnie w każdym wyścigu. Suma umiejętności kierowcy, dobrego ustawienia bolidu, dobrania odpowiedniej taktyki i tak potrzebnego szczęścia zostanie jak zwykle zweryfikowana w trakcie niedzielnych zawodów.

Tomasz 'brato' Grobelny

 



 

Sytuacja ligowa przed GP

Po wyścigu w Monaco trzecie miejsce w klasyfikacji ligowej odzyskał Dominik Ulman, który skończył wyścig na trzecim stopniu podium. Reszcie stawki ucieka JAG, którego drugie miejsce pozwoliło zwiększyć przewagę punktową nad drugim w klasyfikacji Michałem Dąbrowskim do 38 punktów. Wciąż za mało aby mówić o tym, że Michał stracił kontakt. Wyścig wygrał dość niespodziewanie, powracający na najwyższy szczebel rozgrywek, Pistro. Zwycięskie 200 punktów dało mu awans aż o 15 pozycji. Aktualnie jest na 55 miejscu, ale biorąc pod uwagę, że zaczął się ścigać dopiero od Malezji, ciężko powiedzieć, że jest nisko. Poza wspomnianym torem Sepang gdzie mu się nie powiodło, wszystkie pozostałe wyścigi wygrał! Ciekawe jak długo ta passa może trwać? Życzymy mu wszystkiego najlepszego! Z wyścigu B bezpośredni awans do A uzyskali - zwycięzca Kubson, zobaczymy co pokaże na tym poziomie rozgrywek, oraz stary wyga,  bardzo doświadczony zawodnik - Michael76. Ostatnie miejsce na podium przypadło Szymonkowi. Też bardzo szybki, młody stażem ligowym zawodnik. Czy uda mu się w puli awansować? Wyścig C okazał  się szczęśliwy dla Lerloare (wygląda na to, że podąża on drogą wytyczoną w tym sezonie przez Pistro) oraz kolejna nowa twarz - wiktor99. Podium zamknął Gregory, który mimo solidnych występów już dość długo balansuje pomiędzy wyścigami B i D. Może czas ustabilizować się wyżej? Na najniższym poziomie rozgrywek odbył się tylko jeden wyścig D, który okazał się być szczęśliwym dla marcusa (kolejny powrót do ligi) oraz zbh, który pewnie by był dużo wyżej w klasyfikacji gdyby tylko problemy ze sponsorami pozwoliły mu częściej startować. Trzecie miejsce na podium przypadło kierowcy tomex. Gratulujemy wszystkim, którym dane było dojechać do mety i życzymy powodzenia w pulach!

 

 

Okrążenie toru w Kanadzie:

 

Do zaprezentowania okrążenia toru zgłosił się do nas szerzej nieznany kierowca Flig. W rozmowach z zespołem do spraw zapowiedzi miał założony biały kask z przyciemnianym wizjerem, co nie pozwoliło nam zobaczyć twarzy zawodnika. Zgodził się na udostępnienie części danych telemetrycznych. Z naszych obserwacji wynika że jest to kierowca o wysokich umiejętnościach i z pewnością mógłby rywalizować z czołówką naszej ligi. Nie chciał przyjąć naszego zaproszenia do uczestnictwa w rywalizacji ligowej. Pomimo naszego intensywnego ostrzału pytaniami jedyną informacją, jaką udało nam się wyciągnąć na jego temat jest jego ulubiony posiłek: jest to spaghetti bolognese.

 

 

 

 

 

Charakterystykę toru przedstawi nam Lakeman:


Obiekt w Montrealu to najbardziej wymagający dla hamulców tor w kalendarzu F1 - cztery miejsca gdzie trzeba hamować z dużej prędkości do niecałych 100km/h powodują rozgrzanie tarcz do wysokiej temperatury - warto zwrócić więc uwagę na ich chłodzenie. Kierowcy, którzy potrafią bardzo dobrze wytracać prędkość będą mieli tutaj przewagę, podobnie jak Ci, którzy sprawnie pokonują szykany i nie boją się korzystać z krawężników. Przydatne po Grand Prix Monaco będzie przyzwyczajenie do bliskości band - mimo że nie jest to “klasyczny” tor uliczny, są miejsca gdzie można w mało przyjemny sposób zakończyć wyścig, jak wyjście z zakrętu nr 5 czy z ostatniej szykany (wspomniana już “Ściana Mistrzów”). Ciekawostkę stanowi dobór pakietu aerodynamicznego: pierwszy sektor oraz część drugiego, z dużą ilością wolnych i średnich zakrętów zachęca do stosowania średniego lub wysokiego kąta spojlerów. Pozostała część to proste przedzielone nawrotem oraz szykaną - to sugeruje zastosowanie niskiego docisku. Prześledźmy jak wyglądają układ zakrętów: rozpędzamy się na krótkiej prostej start meta, mijamy lekki prawy łuk (T1) ustawiając  się po prawej stronie i hamujemy mocno przed lewym T2, po którym następuje wolny prawy nawrót. Po nim krótka prosta i dość szybka kombinacja prawy-lewy. Uwaga na bandę na wyjściu! Następnie z gazem w podłodze przejeżdżamy przez prawy zakręt i mamy kolejną składankę zakrętów, tym razem lewy plus otwierający się prawy, prowadzący na kolejną prostą. W okolicach wiaduktu wciskamy hamulec aby pokonać szykanę prawy-lewy, znów straszy nas banda na zewnętrznej. Przyspieszamy zjeżdżając stopniowo na lewą stronę jezdni, aby wyhamować przed prawym nawrotem, na którym nawierzchnia jest bardzo nierówna: trudno tu złapać prawidłową linię przejazdu. Gdy już przebrniemy ten fragment mamy okazję sprawdzić jaką prędkość maksymalną uda nam się osiągnąć na prostej przed ostatnią szykaną; z reguły jest to około 320km/h. Jeszcze sekwencja prawy-lewy, znów z bandą przy samej jezdni na zewnątrz i jesteśmy na linii mety.

 

 


Zespół d/s zapowiedzi : shyha, Lakeman, Flover, Chrapcio