


Only registered users are allowed to post

| Ogólnie | 19 237 017,31 km |
| Formuła 1 | 16 845 208,25 km |
| GT | 1 686 793,03 km |
| Funrace | 178 667,13 km |
| F1 Classic | 156 840,04 km |





| 1. | pursue | 595 |
| 2. | Pistro | 564 |
| 3. | Hajto | 536 |
| 4. | Patryk Grodzki | 526 |
| 5. | Dominik Ulman | 520 |
| 6. | Adam Wysocki | 475 |
| 7. | Wawrzyniec Litner | 471 |
| 8. | Paweł Frąckiewicz | 468 |



| 1. | Marcin Kowalczyk | 410 |
| 2. | Michał Dąbrowski | 400 |
| 3. | Rafał Kowalczyk | 361 |
| 4. | Michael76 | 354 |
| 5. | king81 | 353 |
| 6. | Łukasz Tomczyński | 278 |
| 7. | Przemek Wojtasiewicz | 179 |
| 8. | LuuuuuKaS | 177 |

Na starcie stawiło się 19 kierowców. W padoku panowała napięta atmosfera, po nieporozumieniach z poprzedniego GP. Sytuację potęgował, krótki odstęp czasu pomiędzy GP Niemiec a GP USA, co nie pozwoliło kierowcom odpowiednio wypocząć. Na starcie stawili się wszyscy liczący się w klasyfikacji, co zapowiadało interesującą walkę o punkty.
Kwalifikacje przedstawiły wstępny podział sił na Mid-Ohio, gdzie pole position zdobył Marox z czasem 1.18.700.W tej samej linii uplasował się Error ze stratą 0.391sek. Trzecie miejsce wywalczył Ari Antero.
Na starcie Marox traci wywalczone pole position na rzecz Errora. Ari chcąc również znaleźć dla siebie miejsce wciska się pomiędzy Maroxa i Errora, lecz zwycięzca kwalifikacji przytomnie się broni. Opóźniając hamowanie do zakrętu trzeciego Marox wychodzi na czoło stawki.
Start przebiegał spokojnie, ale doszło do grubego zamieszania na drugim zakręcie gdzie na pobocze wypadła połowa stawki. Z wyścigiem pożegnał się Celos i daRecki, reszta zawodników pozbierała się i podążała w posępnych minach do mechaników. W zamieszaniu stawka przemieszała się i za czołówką podążali Pieszy, Qaras, Maricn Ulmann, i Zack de la Rocha, którym udało się ominąć nieporozumienie na feralnym zakręcie. Marox kontrolował tempo wyścigu stopniowo oddalając się od Errora, który również nie mógł czuć się zagrożony. Za ich plecami trwała walka o 3 miejsce na podium, pomiędzy Alexem a Arim Antero, z której zwycięsko wyszedł Alex. Również do głosu zaczęli dochodzić Waler i Davie, którzy startowali z pitlane po nałożonych karach. Dzięki fantastycznemu pościgowi czołówki ukończyli wysoko, Davie piaty, Waler siódmy.
Linie mety przecięli kolejno Marox, Error i Alex. Przy rozdaniu pucharów gromkie brawa otrzymał Alex, gdyż jest to jego drugi występ w serii GT a już gości na podium.
Wyścig na obiekcie w Mid-Ohio dobrze zapadł w pamięci kierowców i nie wykluczone ze w następnym sezonie wozy GT zagoszczą ponownie na tym torze.
Relacje nadesłane przez zawodników.
Rebo: Ostatnia pozycja na gridzie, zielone światło i ruszamy. Już na starcie udało mi się wyprzedzić kilku kierowców. Zbliżam się do 2nd zakrętu, duża kraksa spowodowana przez Celosa, ostre hamowanie skończyło się przytuleniem do jednego z kierowców Saleena. Po karambolu jestem na pozycji 6. Równe i pewne temp jazdy gwarantowało utrzymanie tej pozycji. Niestety mniejsza prędkość w zakrętach spowodowana specyfikacja Vipera nie pozwoliła mi na utrzymanie tej pozycji. W ogólnym rozrachunku jestem bardzo zadowolony z mojego występu w GP USA i z pełnym entuzjazmem przygotowuję się do następnego wyścigu
Davie: Jestem bardzo zadowolony z wyścigu, start z pit lane więc bez emocji i samotnie. Już po chwili wyprzedziłem zmasakrowanych po T2 i rozpoczęła się prawdziwa walka o pozycje. Najbardziej podnoszące ciśnienie było wyprzedzanie kierowców "Pieszy" i "qaras" walczyli dzielnie ale ulegli. Miałem znakomicie przygotowane auto i już pokochałem ten tor. Seeya next time!
Poniżej relacja naszej GTLiga TV.