f1liga15banner_prawo

Pobierz Adobe Flash player

  • Poleć F1Liga.pl

  • Logowanie

    
  • Pitlane Shout

    Latest Message: 2 weeks, 1 day ago
    • Flover : Pozdrawiam ;)
    • marud : Pozdrówka nirgal :)
    • marud : Hej, miło, że ktoś tutaj jeszcze zagląda :)
    • Zozol : grywa ktos w f1 2016 ale na xboxie ?? ;)
    • Zozol : kope lat ;p?
    • admich : F1 liga już chyba umarła :(
    • Cichy70 : f1 2016 teraz smigam :)
    • Myszkin : Moze by tak coś ten tego... ?
    • seito : dziabaducha
    • Cichy70 : Witam po latach

    Only registered users are allowed to post

  • Online

    Brak
  • Następny wyścig

    Tor
    Silverstone Circuit
    Lokalizacja
    Northamptonshire, Anglia
    Długość toru
    5,891 km.
    Dystans Wyścigu
    34 okr.
    Sesje treningowe
    I   sesja tr. 27.06
    godz.20:00
    II  sesja tr. 28.06
    godz.20:00
    III sesja tr. 04.07
    godz.20:00
    Wyścig i kwalifikacjie
    Data
    05.07.2015r
    Start wyścigu
    godz.20:00
  • Wyniki na żywo

  • Ostatnio na Forum



Relacja z GP Włoch

Zapraszamy do przeczytania relacji z jakże emocjonującego GP Włoch odbywającego się na torze Mugello!

 

P20 - damianf1

Kierowca nie pojechał kwalifikacji, więc startował z boksów. Przejechał tylko dwa okrążenia i skończył wyścig. Jego wyjazd można uznać za swoisty ukłon w stronę jego kibiców.


P19 - czesiu1716

Spokojny start, lecz już na pierwszym okrążeniu doszło do kolizji między nim a Stachem. Spadek na 16 miejsce. Następnie w miarę spokojna jazda i awans o kilka pozycji po błędach innych kierowców. Lecz niestety, kolejny błąd zrzucił czesiu1716 na 18 miejsce. Dzisiaj kierowca popełnił ich jednak zbyt dużo. Po jednym z nich w trzecim sektorze zakończył wyścig. Niestety to drugi wyścig, którego kierowca nie ukończył. Miejmy nadzieję że na następnym GP pokaże co na prawdę potrafi.


P18 - Error

Start z Pole Position zapowiadał kolejne zwycięstwo dla Errora, lecz spóźniony start już kosztował go spadek na piątą pozycję. Później próbował tę stratę nadrobić, ale podczas walki z rosiem doszło do kolizji pomiędzy tymi dwoma zawodnikami. Error spada na 17 pozycję, wizyta u mechaników i kontynuacja jazdy. Error szybko nadrabiał straty, po drodze walcząc z CoolBaca o 15 pozycję. Poza tą walką spokojna jazda, zjazd na zatankowanie na 22 okrążeniu. Kierowca stoczył również piękną walkę z shyhą o 9 miejsce, lecz na 27 okrążeniu Error nagle wycofał się z wyścigu. Będzie to bardzo duża strata dla naszego obrońcy tytułu oraz jego zespołu.


P17 - jetoffline

Zawodnik zanotował na pewno lepsze GP niż ostatnio, chociaż także nieidealne. Startował z boksów, gdyż musiał wykonać karę startu z pit za swoje wybryki w GP Polski. Wyścig dal jetoffline toczył się spokojnie, ale popełnił kilka błędów, które uniemożliwiły mu zajęcie dobrego miejsca. Finisz na ostatnim punktowanym miejscu.

 

P16 - CoolBaca

Już na okrążeniu formującym CoolBaca zaliczył kolizję z djescape. Lecz start należał do udanych. Następnie walczył z Judge o 11 miejsce, lecz tą walkę przegrał. Później musiał walczyć z djescape o 12 miejsce, jedna z ładniejszych walk w wyścigu, lecz zakończyła się kolizją na pierwszym zakręcie. Spadek na 16 miejsce. Kierowca próbował nadrabiać straty, lecz w walce z Michałem Dąbrowskim o 14 miejsce doszło do kolizji. Zawodnik odwiedził swoich mechaników na 16 okrążeniu. Po wyjeździe z pit spadł na 18 miejsce. Później kolejna walka z djescape, tym razem o 16 pozycję. Znowu doszło do małej kolizji. Można powiedzieć, ze ich sytuacja w tym wyścigu wyglądała jak pojedynki Hamilton - Massa. Później spokojna jazda do mety i finisz na 16 miejscu.

 

P15 - Schakal

Schakal jechał bez presji wyniku: z racji tego, iż nie jest w żadnym zespole, brał udział w wyścigu jako gość. Ale już po pierwszym zakręcie kierowca awansował na 12 miejsce, później walczył z Judge o miejsce 10. Później spokojna jazda, lecz zdarzyło się kilka małych błędów, po których kierowca powoli spadał aż na 15 pozycję. Po wizycie w boksach na 15 okrążeniu spadł na 18 miejsce, lecz spokojna jazda bez błędów pozwoliła awansować mu na 15 pozycję na mecie.

 

P14 - djescape

Wynik kwalifikacji nie napawał optymizmem do walki, lecz djescape chciał walczyć o jak najlepsze miejsce. Lecz niestety, już sam start był zaspany. W trzecim sektorze kolizja z marcusem, lecz po pierwszym okrążeniu zawodnik awansował na 14 miejsce. Później walka z marcusem o 14 pozycję. Spokojna jazda i awans na 10 pozycję. Lecz niestety, kilka popełnionych błędów w krótkich odstępach czasowych spowodował spadek na 16 miejsce, walka z CoolBacą o 15 pozycję. Wizyta w boksach na 17 okrążeniu. Wyjazd na 16 pozycji, lecz już na pierwszym okrążeniu zawodnik popełnia błąd, który zmusza go do zjazdu i naprawy uszkodzeń w jego Saleenie. Spadek na 18 pozycję. Później spokojna jazda i walka z CoolBacą. Na metę wjechał jako 14.

 

P13 - Stachu

Zawodnik zaliczył w miarę spokojny start, lecz pod koniec 2 sektora kolizja z czesiu1716 i w efekcie po pierwszym okrążeniu spadek na 16 pozycję. Następnie walka z marcusem o miejsce 13, walkę wygrał, lecz następnie doszło do kolizji pomiędzy tymi dwoma zawodnikami i powrót na 14 miejsce. Zawodnik jechał dobrze, w końcu chciał wbić się do pierwszej dziesiątki, walczył o to z Errorem, lecz musiał zjechać do boksów. Spadek na 15 miejsce. Później walczył z marcusem o 11 miejsce, zacięta obrona, lecz błąd pod koniec drugiego sektora i strata pozycji. Później o 11 miejsce walczył z zawodnikiem Black, następnie o to samo miejsce z Emetem, lecz zawodnik zalał za mało paliwa i na ostatnim okrążeniu musiał zjechać na zatankowanie, spadł na 13 miejsce i na tym miejscu dojechał do mety.

 

P12 - Black

Spokojny start, po pierwszym okrążeniu awans o jedną pozycję, po drugim okrążeniu Black znajdował się już na 5 miejscu. Spokojna jazda przez kilka okrążeń, lecz na 8 okrążeniu doszło do kolizji z Michałem Dąbrowskim, po której kierowca spadł na 17 pozycję. Wizyta w boksach, lecz uszkodzony samochód za późno zeszedł do wymaganej prędkości w pit i dodatkowa strata w postaci kary przejazdu przez aleję serwisową za przekroczenie prędkości w boksach. Powolne nadrabianie strat, po drugiej wizycie w bokach kierowca znajdował się na 13 miejscu, spokojna jazda do mety i dojechanie na 12 miejscu.

 

P11 - Emet

Emet musiał startować z boksów, z powodu kary. Bardzo spokojna jazda w wykonaniu tego kierowcy, po drodze walka z CoolBaca o 16 pozycję. Do wizyty w bokach kierowca zdołał awansować na 7 miejsce, spadek na 14 pozycję, lecz zawodnik nadal kontynuował swoją spokojną jazdę i finisz na 11 miejscu.

 

P10 - marcus

Marcus do walki ruszył z 16 pola. Spokojna jazda po starcie, lecz w walce o lepsze pozycje przeszkodziła kolizja z djescape na początku sektora 3, awans na 15 miejsce po pierwszym okrążeniu. Następnie kierowca walczył ze Stachem, lecz mały błąd kosztował go stratę kilku pozycji. Dalej kierowca jechał spokojnie i przed postojem u mechaników zajmował 3 miejsce, lecz po wyjeździe z pit spadł na miejsce 14. Świadczy to o wysokim poziomie zawodów. Kolejna walka ze Stachem, tym razem o miejsce 12, trwająca dłuższą chwilę. Można powiedzieć że jedna z ładniejszych walk podczas wyścigu. Po walce spokojna jazda do mety.

 

P9 - Shyha

Dla Shyhy był to pierwszy wyścig sezonu. Start z 12 pola nie przekreślał kierowcy z walki o podium. Po pierwszym zakręcie shyha awansował na 8 miejsce, lecz po zamieszaniu zajmował 10 pozycję. Walka z qarasem o 7 miejsce, lecz zawodnik popełnił błąd, który kosztował go spadek na 12 miejsce. Spokojna jazda, przed wizytą w boksach kierowca zajmował 5 miejsce., po wizycie spadł na 13. Walka z Errorem o 9 pozycję, po wycofaniu się z walki rywala, shyha spokojnie mógł dowieźć 9 miejsce do mety.

 

P8 - Juge

Start z 2 pola mógł napawać optymizmem i nadzieją na walkę o zwycięstwo. Po pierwszy zakręcie wyglądało że Judge będzie chciał wygrać ten wyścig. Na pierwszym i drugim okrążeniu oglądaliśmy walkę pomiędzy nim, a Przememo, lecz niestety już w środku okrążeniu spadł na 2 miejsce, na drugim okrążeniu popełnil błąd, po którym spadł na 14 pozycję. Judge powoli przebujał się do przodu tocząc walki z Schakalem i Yano.  Przed postojem zajmował 3 miejsce, po spadek na 8. Judge znowu przebijał się do przodu, walka z rosiem o podium, awans na 2 pozycję, lecz źle wyliczona ilość paliwa sprawiła, że kierowca musiał zjechać na zatankowanie samochodu na ostatnim okrążeniu, po postoju spadek na 8 miejsce.

 

P7 - Michal Dabrowski

Michał startował z 9 pola, lecz po pierwszym zakręcie był już na 3 pozycji. Przez 5 okrążeń musiał bronić się przed atakami ze strony rosia i JAGa. Na 5 okrążeniu kierowca popełnił błąd, spadł za rosia i Jaga, lecz szybko tą stratę nadrobił. Po postoju w boksach Michał zajmował 15 pozycję. Walka CoolBacą o 14 miejsce, lecz podczas walki doszło do kolizji, na szczęście bez konsekwencji. Później walka z qarasem o 9 miejsce i z Yano o 5. Awans na 4 miejsce. Michał Dąbrowski musiał jeszcze pod koniec wyścigu zjechać na zatankowanie. Spadek na 8 miejsce, lecz dalej kontynuował spokojną jazdę i finiszował jako 7.

 

P6 - Patryk Grodzki

Tym razem Patryk Grodzki w kwalifikacjach zajął 13 pole. Po pierwszym okrążeniu znajdował się już na 9 miejscu. Po błędach rywali awansował na 6 miejsce, które musiał bronić przed qarasem. Następnie musiał bronić się przed JAGiem, lecz popełnił błąd, który kosztował go spadek na 6 pozycję. Przed zjazdem do mechaników na 3 miejscu, po na 11. Dalej bardzo spokojna jazda bez przygód i meta na 6 miejscu.

 

P5 - JAG

Pierwszy wyścig w serii GT był dla JAGa bogaty w wydarzenia. Zgodnie z zapowiedziami przed wyścigiem, kierowca zaprezentował się z bardzo mocnej strony. Start z 5 pozycji, lecz po pierwszym okrążeniu spadł na 6 miejsce. Po błędach rywali awansował na 3 miejsce, które musiał bronić przed rosiem, później awansował na 2 miejsce, lecz zaraz po tym popełnił błąd, po którym spadł na 5 pozycję. Walka z qarasem o 4 miejsce i Patrykiem Grodzkim o 3, później o 3 miesjce z qarasem. Po postoju w boksach spadek na 11 pozycję. Następnie walka z Yano o 6 miejsce, z Michałem Dąbrowskim o 5. Później doszło do kolizji z qarasem w walce, lecz JAG oddaje pozycję, zachowanie bardzo fair play, lecz JAG spadł na 7 pozycję. Dalsza kontynuacja jazdy i finisz na 5 miejscu. Bardzo obiecujący początek kariery dla tego kierowcy.

 

P4 - qaras

Qaras też tego wyścigu nie mógł zaliczyć do nudnych. Start z 6 pola, lecz po pierwszym okrążeniu spadek na miejsce 8. Walka z Patrykiem Grodzkim o 6 pozycję, błąd i spadek na 8 miejsce. Następnie walka z Shyhą o miejsce 6, z JAGiem o 4. Po błędach rywali awans na 3 miejsce. Po wizycie w bokach spadek na miejsce 9. Dalej spokojna jazda, lecz chwilę potem musiał bronić się przed JAGiem i Michałem Dąbrowskim, lecz doszło podczas walki do kolizji i qaras spadł na 6 miejsce. Obrona przed JAGiem i qaras osiąga metę na 4 miejscu.

P3 - Yano

Yano wystartował z 9 pola, lecz po pierwszym okrążeniu spadł na 11 pozycję. Dalej kierowca przebijał się do przodu, walka z Judge o 6 miejsce, później o tą samą pozycję z Patrykiem Grodzkim. Przed wizytą u mechaników Yano prowadził w wyścigu. Po wyjeździe spadł na miejsce 5, które musiał bronić przed Michałem Dąbrowskim. Potem spokojna jazda i drugie podium w tym sezonie dla Yano.

 

P2 - rosiu

Rosiu startował z drugiej linii, chciał na pewno walczyć o zwycięstwo, lecz po pierwszym okrążeniu spadł na 4 pozycję, a Przememo szybko się oddalał. Walka o 3 pozycję z JAGiem oraz o 2 z Michałem Dąbrowskim. Jazda na 2 pozycji do postoju, potem spadek na 5 pozycję. Obrona miejsca przed Judge, awans na 2 pozycję, lecz Judge dalej atakował rosia, który nie mógł pozwolić sobie na chwilę odpoczynku. Po zjeździe Judge do boksów, rosiu spokojnie dowiózł zasłużone 2 miejsce do mety.

 

P1 - Przememo

Przememo startował z 4 pola, lecz już po pierwszym zakręcie znalazł się na 2 pozycji. Po drugim okrążeniu wywalczył już 1 miejsce, którego praktycznie nie oddał aż do mety, dominując GP Włoch. Pierwsze zwycięstwo w tym sezonie dla Przememo i szansa na mistrzostwo.

 

---
Co o wyścigu powiedzieli kierowcy:

Error:
"Zawaliłem start, wdałem się w niepotrzebną walkę, przez co zaliczyłem uderzenie w bandę i nadprogramowy pitstop z naprawą auta. W sumie odrabianie strat szło mi całkiem nieźle. Na 12 minut przed końcem byłem chyba na 8-9 miejscu z widokiem na może ciut lepszą pozycję... I trach! Komputer, a właściwie karta graficzna odmówiła mi dzisiaj drugi raz współpracy."

djescape:
"Kwalifikacje pojechałem standardowo już, czyli słabo, ale w nadziei na dobre tempo wyścigowe, które, niestety, przyszło dopiero w ostatnich 20 minutach wyścigu. Po drodze walki z CoolBacą, które nie należały do tych łatwych z kilku względów. Później zaspałem na ostatnim nawrocie i uderzyłem w bandę, strata w picie ok. minuty i można było zapomnieć o wbiciu się do pierwszej dziesiątki."

Shyha:
"Zakwasy straszne i nie chciałem nikomu popsuć wyścigu, a już na pewno nie sobie więc dwa Astony Gulfa szybciutko odrobiły stratę i spadłem w okolice P7 (chyba). Później na ostatnim nawrocie qaras popełnia błąd i wskakuję na P6. Tak sobie dość równo jechaliśmy aż do L8 gdzie po własnym błędzie dublowany jetoffline puszcza stawkę w dość nieszczęśliwym miejscu. Ja też spóźniam lekko hamowanie i prawie wjeżdżam mu w tył. Szczęście - nie było kontaktu. Nieszczęście - straciłem z 5 pozycji. Po powrocie na tor na następnym nawrocie znowu spin. Ach te przegrzane opony z tyłu. Kilka kolejnych pozycji i jakoś tak kończę gdzieś na P12. Po pierwszej serii dwu-pitowców wskakuję na P9 i tak już w zasadzie zostaje do końca wyścigu. W międzyczasie po krótkiej walce, w którą specjalnie się nie angażuję oddaję P9 Errorowi (znam swoje miejsce w stawce  a poważnie to wolałem dojechać po prostu), który kółko później znika z toru... Z własnych błędów to pamiętam jeszcze mocne niedohamowanie na ostatnim nawrocie zaraz po zmianie opon - zagapiłem się i pomyliłem punkty hamowania. Bez stłuczki żadnej na szczęście."

Przememo:
"Sam wyścig układał się dla mnie znakomicie zaczynając już od samego początku. Na starcie Rosiu i Error trochę zaspali więc udało się ich objechać i wskoczyć na P2. Judge, który był pierwszy przytrzymał mnie trochę ale był wolniejszy na prostych dzięki czemu nie musiałem walczyć zbyt długo aby wysunąć się na prowadzenie. Na pierwszych okrążeniach dzięki super miękkiej mieszance udawało się szybko uciekać pozostałym rywalom i wyrobić sobie kilkunastosekundową przewagę. Po zjeździe do pit-u w połowie wyścigu sytuacja dalej była ustabilizowana i łatwiej było dysponować doładowaniem aby paliwa wystarczyło już do mety. Koniec końców udało się odnieść pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, które jest dla mnie jak i dla zespołu bardzo cenne."

qaras:
"Start spokojny. Trochę jazdy z Patrykiem. później ciut za dużo czasu zajęło mi wyprzedzenie shyhy, ale pomógł jet w niefortunny sposób puszczając nas. Padło na mnie, że zgadłem jakim torem mogę wykonać prawidłowy manewr dublowania. Przez cały wyścig nękał mnie JAG. Jechałem na medach więc w picie tylko dolałem paliwka. Po wyjeździe okazało się, że nie minęło jeszcze 0,5h i zmieniłem doładowanie na 1. Pod koniec wyścigu, gdy była szansa zajęcia 3 miejsca - JAG stuka mnie w tył i spin z piachem. Oddaje mi pozycję. Niestety do 3 miejsca zabrakło kilku długości wozu."

Black:
"Wyścig zaczął się dla mnie dość dobrze, z okrążenia na okrążenie zdobywałem kolejne pozycje korzystając z błędów innych, niestety po kilku lapach uderzam w stojącego w poprzek drogi Michała Dąbrowskiego, urwany spojler pokrzywione zawieszenie i koniec szans na dobry wynik. Dowlokłem się po 2 pistopach do mety na P12. Cieszę się bardzo ze zwycięstwa mojego teammate'a Przememo, graty Przemku! Na dobrej pozycji dojechał też Judge, co dało nam P2 w generalce"

rosiu:
"Start słaby, jak zawsze zresztą, do tego odbył się w zasadzie metodą"na słuch" ponieważ nie widziałem świateł startowych. Nie wiem czy to kwestia pola startowego czy ustawienia wysokości fotela?.
Strata chyba 2 miejsc przed t1. Starałem się za wszelką cenę utrzymać tuz za czołówką. Niestety mediumy nie chciały się dogrzać, do tego Error który po nieudanym starcie szybko mnie dojechał zabrał się za mnie nie na żarty. Na szczęście, udało mi się odeprzeć kilka jego ataków (mam nadzieje, że wszystko odbyło się w ramach obowiązujących przepisów i wg. zasad fair play). Po chwili oddechu, nastąpiła fajna walka z Michałem Dąbrowskim (tu nie mam żadnych wątpliwości co do jej czystości). Na szczęście dla mnie Michał 2 krotnie popełnia identyczny błąd na ostatnim zakręcie i udaje mi się od niego odjechać. Po pitstopie wyjeżdżam tuż przed Judge'm, a ten bezlitośnie wykorzystuje moje zimne gumy i momentalnie jest przede mną. Potem, daje o sobie znać mój brak doświadczenia w GT, bo albo bot nie podawał czasu do końca wyścigu, albo nabuzowany adrenaliną po prostu to przeoczyłem i w efekcie bojąc się , że zabraknie mi paliwa ciągle jadę na boost 1 ani na metr nie mogąc zbliżyć się do przeciwnika. Rezultat jest taki, że kiedy ukazuje się komunikat "1 minuta do końca" mam chyba 17l w zbiorniku i Judge'a trzy długości samochodu przede mną. Przestawiam więc dźwignie w pozycję "full power" i ognia. I tu pełne zaskoczenie, bo w tym momencie mój konkurent zjeżdża po paliwo. Jestem więc 2-gi !"

Stachu:
"Na starcie utrzymałem pozycję i po chwili zacząłem naciskać rywala przede mną. Pod koniec s2 przegapiam punkt dohamowania co się kończy małą kolizją (tu przeprosiny dla czesia1716). Wygrzebuję się z piachu i jadę dalej. Do końca tego stinta było jeszcze trochę walki, naciskania wolniejszych, czy obrony przed tymi szybszymi. Tutaj wskaźnik paliwa sygnalizuje, że zbliża się okresowy przegląd. Problem był tylko taki, że to było jakieś 2-3min przed półmetkiem wyścigu co zwiastowało problemy na ostatnich okrążeniach. Odbyłem dość sprawnie pitstop i wyruszyłem wprowadzając w życie plan oszczędnościowy. Boosta nie mogłem zmniejszyć, więc zmieniałem wcześniej biegi, jednocześnie delikatniej obnosząc się z prawym pedałem. Osiągane czasy były niezwykle mizerne, ale ani myślałem puszczać kolegów na tylnym zderzaku   Przyznam, że sporo frajdy dawało wyzwanie jakim była walka o pozycję z powtarzającą się jak mantra myślą - oszczędzaj. Ostatecznie zabrakło tych paru litrów i musiałem przed ostatnim kółkiem uzupełnić płyny, do tego wpadka z limiterem i kara przejazdu, więc linię mety minąłem w alei serwisowej."

---
Przygotował: Paweł "djescape" Wróbel
Fotografia: Yano