f1liga15banner_prawo

Pobierz Adobe Flash player

  • Logowanie

    
  • Wydarzenia

    F1 MiniSim - co 20 min.

    Serwer: 4000
    od 2012-05-14 00:00
    do 2012-05-27 18:40

    GT Grand Prix Nowej Zelandii

    Serwer: 7000
    od 2012-05-24 19:30

    F1 FullSim

    Serwer: 5000
    od 2012-05-25 20:00

    F1 FullSim

    Serwer: 5000
    od 2012-05-25 22:30

    F1 FullSim

    Serwer: 5000
    od 2012-05-26 17:30

    GT MidiSim

    Serwer: 7000
    od 2012-05-26 19:30
  • Pitlane Shout

    Latest Message: 48 minutes ago
    • Hajto : ;D
    • pursue : jak zetniesz to łatwiej Ci nie pocałować ściany, a jak wejdziesz prawidłowo to można pocałować romantycznie ;)
    • pursue : wiem
    • Hajto : i się ścina
    • Hajto : no bo tam jest ściana z lewej
    • pursue : tam można po nich przejechać i jest ok ;p
    • Hajto : aha
    • pursue : tam gdzie są te policjanty
    • pursue : końcówka s2 i s3 poczatek tak
    • Hajto : mówisz o tych 2 szybkich łukach?
    • pursue : tak wiem, trzeba uważać żeby na wejściu i na wyjściu bandy nie pocałować ;p
    • Hajto : trudno*
    • pursue : nie pamiętam czy za to było no ale to są dwa miejsca takie gdzie napewno komisja będzie patrzeć :)
    • Hajto : tam jest trydno strasznie
    • pursue : i łatwiej Ci tam tego nie ściąć

    Only registered users are allowed to post

  • Przejechaliśmy

    Ogólnie 19 239 474,02 km
    Formuła 1 16 847 404,69 km
    GT 1 687 053,30 km
    Funrace 178 667,13 km
    F1 Classic 156 840,04 km
    Ostatnie dane:
    2012-05-24 00:14
  • Status Serwerów

    

    Seria F1

    Grand Prix of Monaco 2007
    • serwer: 3000 - 0 kierowców
      sesja: Practice 1 (1:36:35)
    • serwer: 4000 - 0 kierowców
      sesja: Practice 1 (0:48:11)
    • serwer: 5000 - 0 kierowców
      sesja: Practice 1 (2:26:35)
    • serwer: 6000 - 0 kierowców
      sesja: Practice 1 (0:13:25)
    • serwer: 8000 - 0 kierowców
      sesja: Practice 1 (1:04:34)

    Seria GT

    Manfeild Long
    • serwer: 7000 - 0 kierowców
      sesja: Practice 1 (2:25:14)
  • Ostatnio na Forum

  • Rozmawiamy o...

  • Poleć F1Liga.pl

    Facebook:

    Google:


SC Hiszpanii 2008 - Jerez `88

SC Hiszpanii 2008 - Jerez `88

 

 

     Jerez de la Frotera to małe, malownicze miasteczko położone na południu Hiszpanii. Wśród rozciągających się pięknych widoków zapaleni kibice Formuły 1 mogli podziwiać swoich ulubieńców na torze wyścigowym Circuito Permanente de Jerez, który początkowo mierzył 4.232km.
     Pierwsze Grand Prix odbyło się w 1986 roku, kiedy to Ayrton Senna stoczył zaciętą walkę z Nigelem Manselem. Do ostatnich metrów niewiadomo było kto zdobędzie złoto w tej rywalizacji. Końcowe zakręty, bogate w częste manewry wyprzedzania sprawiły, że po wyjściu z Curva Ducados jadący w tunelu aerodynamicznym kierowca Williamsa nie zdołał wyprzedził Senny. Niewiarygodna przewaga 0,014 s zapewniła zwycięstwo Ayrtonowi, który 3 lata później powtórzył swój sukces na tymże torze.
     Przełomowym momentem w historii hiszpańskiego obiektu był rok 1990, kiedy to podczas kwalifikacji doszło do poważnego wypadku, którego uczestnikiem był Martin Donnelly. Z prędkością ok. 260km/h uderzył w bandę, przecinając samochód w pół. Z bolidu zostały szczątki, sam kierowca poprzez siłę uderzenia został wyrzucony kilkadziesiąt metrów dalej. Pomimo obszernych i groźnie wyglądających obrażeń Brytyjczyk powrócił do zdrowia i do świata F1. Po tym wydarzeniu Grand Prix Hiszpanii zostało przeniesione do Barcelony na Circuit de Catalunya, gdzie mistrzostwa F1 odbywają się do dnia dzisiejszego.     
    W 1992 roku tor Jerez został rozbudowany, wydłużając tym samym dystans do 4.428km. W 1994 roku ze względów bezpieczeństwa powstała szykana nazwana imieniem Ayrtona Senny. W sezonach 1994 oraz 1997 dwukrotnie organizowane było Grand Prix Europy, ale już od 1998 roku tor na dobre zniknął z wyścigowego kalendarza Formuły 1. Dwukrotnie triumfowali Ayrton Senna (1986, 1989) oraz Alain Prost (1988, 1990). Rekord toru należy do kierowcy Williams’a  - Heinz’a-Harald’a Frentzen’a, który podczas ostatniego GP w Jerez de la Frotera ustanowił czas 1:23.135.  Hiszpański tor nie pozostał bezużyteczny, odbywają się na nim testy F1 jak również wyścigi MotoGP a także Formuły Sport.  

Monia

  

Okrążenie z Pietia


    Z pochmurnej Wielkiej Brytanii przenosimy się do słonecznej Hiszpanii, gdzie odbędzie się kolejne GP na torze Jerez. Przyznam się szczerze, że do tej pory jest to dla mnie najtrudniejszy obiekt w sezonie Senna Cup. Sprawia bardzo dużo problemów, ponieważ nie wybacza błędów, musisz cały czas zachować koncentrację, jedna pomyłka i marzenia o dobrym wyniku zatrzymają się na bandzie razem z twoim bolidem. Tor wymaga bardzo dużej siły dociskowej, skrzydła w granicach 40, prędkość maksymalna w obrębie 300 km/h. Jerez zaczyna się od prostej start-meta, gdzie rozpędzamy swój bolid do około 300 km/h, następnie dwa prawe zakręty, które przejeżdżamy odpowiednio na drugim i pierwszym biegu, ważne jest, aby pokonać je płynnie, gdyż wjeżdżamy w sekwencje szybkich łuków (lewy, prawy)przejeżdżanych na pełnym gazie. Sito Pons pokonujemy z prędkością około 200 km/h, gdzie dojeżdżamy do szykany (drugi bieg), dość długa prosta (szósty bieg) kończąca się nawrotem, w który wchodzimy z prędkością około 100 km/h. Następnie 2 szybkie lewe łuki, pokonywane niemalże na pełnym gazie, krótka prosta przechodząca w trójkowy Angel Nieto oraz Peluqui. Końcowe metry toru to dwa bardzo szybkie zakręty w prawo, które przejeżdżamy z maksymalną prędkością . Sprawiają mi one najwięcej problemów- jeden błąd i koniec wyścigu. Dojeżdżamy do lewego, dwójkowego zakrętu, gdzie ważne jest wyście z niego, ponieważ prowadzi on nas na prostą start-meta.


Nasi kierowcy o Jerez:

    Tor, strasznie trudny, miejsce gdzie każdy błąd jest niewybaczalny. Ale z drugiej strony, Jerez ma zestaw pięknych zakrętów jak 'Michellin' czy 'Sito Pons'. Jest to wspaniały obiekt, aczkolwiek wyprzedzanie jest równoznaczne z niemożliwością. Tor na którym każda setna sekundy ma znaczenie, a każdy zakręt sprawia trudność jaką niewielu potrafi wytrzymać. Mam nadzieję, że Jerez jeszcze kiedyś do nas wróci i przyniesie nam dużo zabawy - Czego wszystkim życzę :)
Kisielr32


    Tor na pierwszy rzut oka spodobał mi się bardzo. Nawet określiłem go mianem najlepszego toru w sezonie Senna Cup.T1 może nam dostarczyć sporo emocji ze względu na to, że czeka na nas tam mocne dohamowanie i nawrót o niecałe 90 stopni. Na Jerez nie można pozwolić sobie nawet na sekundę dekoncentracji. Szybkie łuki są naprawdę szybkie i niebezpieczne. Potrzeba sporej precyzji by przejechać je idealnie szczególnie te w 3 sektorze. W końcu mamy tor, na którym będzie troszkę więcej miejsca na zrobienie szybkiego kółka w kwalifikacjach, nie będzie tak ciasno jak na Donington a to jest duży plus. Także czeka nas około 45 min maksymalnego skupienia i morderczej walki z rywalami. Cel na wyścig ? Pierwsze podium w karierze :)
Lukasz Ladmann


    Jerez. Co mogę o nim powiedzieć ? Posłużę się tu cytatem: "Gdy Cię nie widzę, nie wzdycham, nie placzę ...." Pierwsze spojrzenie na tor nie było aż tak dramatyczne. Płasko, kilka zakrętów, luzik. Luzik był do czasu opuszczenia boksów. Na pierwszych kółkach testowych czułem na plecach dziwne uczucie zimna. Nie wiedziałem, czy to chłodne wyrachowanie, czy jakieś inne licho. Gdy w końcu jakimś cudem zaliczyłem parę lapów, już wiedziałem. Ten chłód, to była podświadoma sugestia przeniesienia się do zamrażarki :] Na chwilę obecną jestem przerażony. Mam jednak cichą nadzieję, że ta wrogość przerodzi się w jakieś cieplejsze uczucie, i odbije się to pozytywnie na wyniku końcowym. ;]
mandriq


    Jerez to jeden z ciekawszych torów, na których do tej pory jeździłem. Z początku wydawał mi się niezwykle trudny, jak rzadko nie mogłem opanować wchodzenia w zakręty. Jednak po kilkudziesięciu okrążeniach jakoś poszło ;). Tor jest bardzo wymagający, jeden błąd może kosztować wiele. Trzeba mieć naprawdę niezwykłe szczęście aby po wycieczce na pobocze wrócić na asfalt z kompletem skrzydeł. Mimo to polubiłem Jerez właśnie przez to jaki jest wymagający. Jednocześnie przejechane tu okrążenia sprawiają mi o wiele większą przyjemność niż np. na Interlagos, gdzie cały czas trzeba było dbać o nadmiernie przegrzewające się opony.
miver