f1liga15banner_prawo

Pobierz Adobe Flash player

  • Poleć F1Liga.pl

  • Logowanie

    
  • Pitlane Shout

    Latest Message: 1 week, 1 day ago
    • Igorini : to już nie gracie? pośmigałby, pozdro! :)
    • Keeny : Pozdrawiam starych druhów co tu jeszcze zajrzą ;)
    • Keeny : Hiroszima jakaś? :o
    • Keeny : OMG co tu się stało pod koniec czerwca 2015?
    • Flover : Pozdrawiam ;)
    • marud : Pozdrówka nirgal :)
    • marud : Hej, miło, że ktoś tutaj jeszcze zagląda :)
    • Zozol : grywa ktos w f1 2016 ale na xboxie ?? ;)
    • Zozol : kope lat ;p?
    • admich : F1 liga już chyba umarła :(

    Only registered users are allowed to post

  • Online

    Brak
  • Następny wyścig

    Tor
    Silverstone Circuit
    Lokalizacja
    Northamptonshire, Anglia
    Długość toru
    5,891 km.
    Dystans Wyścigu
    34 okr.
    Sesje treningowe
    I   sesja tr. 27.06
    godz.20:00
    II  sesja tr. 28.06
    godz.20:00
    III sesja tr. 04.07
    godz.20:00
    Wyścig i kwalifikacjie
    Data
    05.07.2015r
    Start wyścigu
    godz.20:00
  • Wyniki na żywo

  • Ostatnio na Forum



SC San Marino - Imola 1994

Zaczynamy nowy sezon SennaCup, który podobnie jak poprzednie służy uczczeniu pamięci trzykrotnego mistrza świata Ayrtona Senny oraz wypełnieniu zimowej przerwy między sezonami Formuły 1.
Rok temu klasyfikację generalną poprowadził Adrian Kot. Jak będzie w tym roku? Zobaczymy, co pokażą wyniki ośmiu wyścigów obecnych w kalendarzu SC 2009.

Pierwszym obiektem zmagań kierowców F1Ligi tradycyjnie będzie słynny tor Imola, jedna z dawnych świątyń prędkości, na której pojedziemy w konfiguracji z feralnego roku 1994. Ale po kolei.

Krótka historia toru

   Autodromo Enzo e Dino Ferrari, bo tak brzmi pełna nazwa obiektu położonego pod Bolonią, to permanentny obiekt wyścigowy nazwany na cześć legendarnego założyciela Ferrari i jego zmarłego w latach 50-tych syna. Obiekt w pobliżu miasta Imola w roku 1980 gościł GP Włoch w miejsce przebudowywanej Monzy, po czym pozostał w kalendarzu aż do sezonu 2006. Bliskość bazy Ferrari w Maranello sprawia, że jest to jeden z trzech torów domowych włoskiej ekipy, a na każdym wyścigu na Imoli trybuny wypełniały tłumy tifosi żądnych zwycięstw czerwonych bolidów. Nieco ponad trzykilometrowa nitka ma układ lewoskrętny z dwiema bardzo szybkimi sekcjami i kilkoma dość trudnymi szykanami. Układ z początku lat 90-tych to obok Monzy chyba najbardziej znana dla fanów wyścigów samochodowych sekwencja.

Opis toru - wersja 1994

Tamburello.
   Pierwszy zakręt toru to miejsce największej ilości wypadków. Nierówna nawierzchnia, mało miejsca na poboczu i twarda betonowa banda na zewnętrznej sprawiają, że zakręt pokonywany na pełnym gazie może być końcem wyścigu dla mniej doświadczonych kierowców. W przeszłości poważne wypadki mieli tutaj tacy kierowcy jak Nelson Piquet Sr(1987, Williams-Renault), Gerhard Berger(1989, Ferrari), Michele Alboreto(1991, Footwork, wypadek podczas sesji testowej), Ricardo Patrese(1992, Williams, również w trakcie sesji testowej) czy nieodżałowany Ayrton Senna(1994, Williams).

Villeneuve.
   Szybki prawy łuk bezpośrednio poprzedzający dohamowanie do ciasnego nawrotu Tosa. Nazwa zakrętu pochodzi od nazwiska Gillesa Villeneuve'a, który otarł się tu o śmierć rozbijając swoje Ferrari o ścianę.

Tosa.
   Ciasny, dwójkowy nawrót, krytyczne miejce podczas początkowych okrążeń wyścigu.

Piratella.
   Trzeci-czwarty bieg, pełny gaz i nurkujemy w zakręt, którego nie widać. Zbyt głeboko - wisisz na tarce. Za szeroko - nierówne pobocze wyprowadzi Twój bolid prosto na ścianę. Jeden z ciekawszych zakrętów na torze, ale niestety owiany złą sławą po wypadku podczas kwalifikacji do GP San Marino 1994, kiedy to młody austriak Roland Ratzenberger z dużą prędkością uderzył w ścianę przed wejściem w Piratellę. Powodem wypadku prawdopodobnie było uszkodzenie przedniego skrzydła, kierowca Simteka zmarł godzinę po wypadku w wyniku obrażeń wewnętrznych.

Aqua Minerale.
   Chyba najtrudniejsza szykana na torze. Wejście na dwójce po hamowaniu w niecce z piątego biegu. Przy wyjściu od razu przyspieszamy i uciekamy otwierającym się zakrętem pod górę w stronę kolejnej prostej.

Variante Alta.
   Kolejna dwójkowa szykana. Złe wejście i można się cieszyć jeśli bolid "tylko" wyląduje na poboczu. Wyzwanie dla zawieszenia, ponieważ szybkość w tej szykanie wymaga agresywnego podejścia do tarek.

Rivazza.
   Sekwencja dwóch lewych zakrętów. Dwójkowe wejście i precyzyjnie dodajemy gazu wychodząc nawet na czwórce. Optymalny przejazd da sporą szybkość przed następnym zakrętem, błąd będzie dużo kosztował.

Variante Bassa.
   Dość ciasna eska prawo-lewo pokonywana na czwartym biegu. Dość poważny wypadek miał tu Rubens Barichello, który w 1994 roku podczas treningu wyszedł z drugiej części zakrętu zbyt szeroko, po czym jego Jordan wylądował na ścianie i kilka razy koziołkował nie dając kierowcy żadnych szans na reakcję. Brazylijczyk wyszedł na szczęście bez większych obrażeń.

   Po krótkiej prostej mamy kolejną, tym razem wolniejszą, szykanę. Lewo-prawo i wpadamy na prostą startową zaczynając nowe okrążenie.

Zmiany od 1994 do dziś
   Po wydarzeniach sezonu 1994 na torze wprowadzono znaczne zmiany. Tamburello i Villeneuve zostały przebudowane na szykany, zlikwidowano szykanę Aqua Minerale. Po sezonie 2006, w którym Imola gościła jak dotąd ostatni wyścig F1, przeprowadzono kolejne poważne modyfikacje. Całkowicie od nowa wybudowane zostały boksy, a szykany Variante Bassa zlikwidowano przedłużając prostą startową od wyjścia z zakrętu Rivazza aż do Tamburello. Obecnie tor ma homologację testową F1, ale władze wciąż starają się o przywrócenie kategorii "FIA 1" umożliwiającej rozgrywanie zawodów Formuły Jeden.
 
Imola 1994 - mapka
 
Nasi kierowcy o torze: 
 
   Czas zacząć SC09. Tor Imola tu wlaśnie pierwszy raz wygrałem wyścig w SC08. Mam co wspominać. Tor charakteryzuję się długą prostą na której najwięcej będzie prawdopodobnie wyprzedzania. Następne fragmenty toru to ciężkie, kręte zakręty w których trzeba zachować 100% skupienia. Ustawić bolid na ten tor to nie lada wyzwanie. Mam nadzieję że wraz z Adrianem damy rade. Tor bardzo mi się podoba i liczę na powtórkę z poprzedniego SC. Tym razem w wyższej grupie.
Dominik Ulmann

   Imola jest torem bardzo klasycznym. Mieszanką bardzo szybkich prostych, średnio-szybkich zakrętów i wolnych szykan. Tor wymaga sporego opanowania i wyczucia, gdyż dla dobrego okrążenia wymagane jest korzystanie z całej szerokości toru pomimo licznych dziur. Siłę docisku można ustawić relatywnie nisko bądź średnio-nisko. Bez dużego przyspieszenia i prędkości maksymalnej będziemy łatwym celem podczas wyścigu, a i czasy okrążeń będą odbiegać od naszych wymarzonych. Niski docisk pozwala na miękkie, niskie ustawienie zawieszenia co obniży nasz środek ciężkości, zwiększy przyczepność mechaniczną, a to poprawi prowadzenie. Dodajemy do tego dobry balans i płynność pokonywania tarek, idealnie dostrojoną skrzynię biegów i mamy set na Imolę. Jazda po Imoli daje dużo satysfakcji, idealne przejechanie S2 i 3 daje powody do uśmiechu, szczególnie idealne przejechanie S2. Jest to spowodowane kilkoma rzeczami. Sektor ten jest bardzo kręty i techniczny, a znajdujące się w nim
szykany są wolne i zdradzieckie. Często przejechanie ich bardzo szybko bez efektów ubocznych daje ogromne zyski w czasie. Ten sektor wymaga połączenia umiejętności, setupu i... kapki szczęścia by wszystko poszło jak w zegarku.
Ron_Roni

   Imola. Tor legenda. Jeden z moich ulubionych torów. Szkoda tylko, że nowy bolid nie bardzo odpowiada mojemu stylowi jazdy, ale to kwestia zrozumienia ustawień i treningu po roku przerwy. Szybki, ale dziurawy pierwszy sektor, po nim kręty drugi i średni trzeci. Jeden z najpiękniejszych moim zdaniem układów torów obok Spa i Interlagos. No nic. Jesli uda mi się zaliczyć wymagania przed wyścigiem, to spróbuję przetrwać GP. To jest też mój cel na ten wyścig.
benethor