f1liga15banner_prawo

Pobierz Adobe Flash player

  • Poleć F1Liga.pl

  • Logowanie

    
  • Pitlane Shout

    Latest Message: 2 weeks, 3 days ago
    • Flover : Pozdrawiam ;)
    • marud : Pozdrówka nirgal :)
    • marud : Hej, miło, że ktoś tutaj jeszcze zagląda :)
    • Zozol : grywa ktos w f1 2016 ale na xboxie ?? ;)
    • Zozol : kope lat ;p?
    • admich : F1 liga już chyba umarła :(
    • Cichy70 : f1 2016 teraz smigam :)
    • Myszkin : Moze by tak coś ten tego... ?
    • seito : dziabaducha
    • Cichy70 : Witam po latach

    Only registered users are allowed to post

  • Online

    Brak
  • Następny wyścig

    Tor
    Silverstone Circuit
    Lokalizacja
    Northamptonshire, Anglia
    Długość toru
    5,891 km.
    Dystans Wyścigu
    34 okr.
    Sesje treningowe
    I   sesja tr. 27.06
    godz.20:00
    II  sesja tr. 28.06
    godz.20:00
    III sesja tr. 04.07
    godz.20:00
    Wyścig i kwalifikacjie
    Data
    05.07.2015r
    Start wyścigu
    godz.20:00
  • Wyniki na żywo

  • Ostatnio na Forum



SC Wielkiej Brytanii - Donnington Park

Imola już za nami. Czas się spakować w samolot i odwiedzić Wielką Brytanię, a dokładnie tor Donington Park.

 

Obiekt ten jest położony 20 kilometrów od Nottingham. Jest to tor, w którego historii również zasłynął Ayrton Senna. W 1993r. wygrał on jedyne jak dotąd GP Formuły 1 rozegrane na tym torze wyprzedzając, drugiego na mecie, Damona Hilla aż o 1:23.199.

 

Czym nas przywitał Donnington Park? Otóż szybkimi zakrętami gdzie złe obliczenie prędkości skutkuje wyjazdem poza tor, dwoma nawrotami pozwalającymi dość łatwo stracić pozycję jeżeli spóźnimy się z wciśnięciem hamulca oraz jedną szykaną, do której dohamowanie zjada hamulce. Wygląda strasznie? Wierzcie mi że tak nie jest. Po wymagającej Imoli ten tor pozwoli odpocząć kierowcom. Niskie tarki niewymagające nadzwyczajnego ustawienia zawieszenia i szerokie pobocza pozwalające bezpiecznie uniknąć spotkania trzeciego stopnia z bandą są chyba zachęcającym argumentem, aby uczestniczyć w tym GP.

 

 

 

 

Podsumowanie zakończonego GP

 

Zanim przejdziemy do opisu toru zobaczmy jeszcze co się działo w ostatnim GP. Zacznijmy od najlepszych czyli wyścigu A.


W przeciwieństwie do sezonu 2011 wiele się zmieniło. Na podium nie ma ani broniącego tytuł JAGa ani Dominika Ulmana, który jednak zrezygnował ze startów w lidze. Z całej pierwszej trójki do czołówki poprzedniego sezonu należał tylko Michał Dąbrowski, który zajął trzecia lokatę. Drugie miejsce zajął, uznany za jeden z najlepszych debiutantów F1ligi 2011 Tomasz Agremis. Tryumfatorem został gTc  zadziwiający nas ostatnio swoimi hotlapami. Czy to są kandydaci do trofeum mistrza SC 2011? Pewnie tak aczkolwiek w gronie kandydatów znajduje się jeszcze kilku utalentowanych kierowców którzy z różnych przyczyn (m.in. przez gigantyczny karambol na L5) nie ukończyli gp. Dopowiem jeszcze, że gp ukończyło tylko 9/22 kierowców.


Czas na wyścig B, w którym od samego początku królował Pistro najpierw wygrywając kwalifikacje, a następnie całe GP. Z taką formą czas teraz na walkę o mistrzostwo Panie Pistro. Na drugim miejscu uplasował się kamcio, który radzi sobie coraz lepiej. Czyżby kolejny talent nam się odblokował? Trzeci linie mety minął stary wyjadacz Viper. Tutaj jeszcze więcej kierowców wróciło do boksów o własnych nogach lub co gorsza odbyło podróż do szpitala na badania kontrolne po niebezpiecznych zdarzeniach na torze. Wyścig ukończyło 7/23 kierowców.


W wyścigu C zaszalał wladzio widząc jako pierwszy biało-czarną szachownicę. Za nim dojechali Qwerz i misiek308. Wyścig ukończyło 4 z 11 kierowców.


Zostawmy już, dla niektórych szczęśliwy dla innych raczej nie, tor Imola i pokonajmy z zawrotną prędkością zakręty na Donnington Park wraz z G Bulatem.



 

 

Opis toru

 

Opis toru w wykonaniu naszego eksperta Voitha.


Pokonywanie toru Donington Park zaczynamy od przejechania prostej start/meta mierzącej 564 metry. Rozpędzamy bolid do prędkości ok. 295 km/h i na 7 biegu zbliżamy się do pierwszego zakrętu. Jego nazwa to "Redgate", jest to trudny prawy łuk, który tylko pozornie wydaje się łatwy do przejechania.


Ważne w tym miejscu jest to aby idealnie wyczuć punkt hamowania dla naszego bolidu. Przejeżdżamy go na 2-3 biegu uważając na to aby na wyjściu z zakrętu nie wyjechać za szeroko, co w tym miejscu zdarza się bardzo często.


Dalej kierujemy się do sekwencji zakrętów prawy -lewy-prawy, mijamy delikatne łuki pokonując je z maksymalnie wciśniętą przepustnicą. Jest to techniczny fragment toru, w którym kierowca musi wykazać się dużą odwagą i zaufaniem wobec swojego bolidu, mile widziana jest tu idealnie skonfigurowana aerodynamika, która jednocześnie zapewni nam dużą prędkość i pewne pokonywanie zakrętów.


Zakręty prawy "Cranter Curves"- lewy-prawy "Old Hairpin" pokonywane są "z górki", w tym miejscu ciężko będzie utrzymać się za innym pojazdem, który zaburzał będzie nasz tunel aerodynamiczny.


Następnie jedziemy lekko do góry, mijamy pomiar czasu pierwszego sektora i z prędkością ok. 300km/h zbliżamy się do  siódmego zakrętu o nazwie "McLean's". Jest to ślepy prawy zakręt, którego dobre pokonanie wymaga dużo treningu, aby osiągnąć w drugim sektorze dobry czas konieczna jest tu idealna linia jazdy i szybie wyjście z tego łuku.

Kawałek prostej, 265km/h i zakręt "Coppice". Pokonujemy go na 3 biegu doznając  sporych przeciążeń, bolidy mają tutaj tendencje do uciekania na zewnątrz co trzeba szybko skorygować.

Mkniemy po prostej "Starkey's Sraight" z prędkością dochodzącą do 310km/h i dojeżdżamy do szykany "the esses" jest to zdecydowanie najlepsze miejsce do wyprzedzania na tym obiekcie. Samą szykanę pokonujemy na 2 biegu z prędkością ok 90km/h, tarki na niej są najwyższe na całym torze ale w porównaniu do tych z Imoli to można powiedzieć że nie ma ich wcale.

Przed nami już tylko trzeci sektor, rozpędzamy bolid do 270km/h i pokonujemy prawy nawrót, jego nazwa to "Melbourne Hairpin". Dohamowanie do tego zakrętu jest dość trudne, łatwo  tutaj zblokować koła i stracić cenne części sekundy co negatywnie przełoży się na końcowy czas okrążenia.

Na wyjściu "Gaz do dechy" ok. 255km/h, przed nami ostatni zakręt toru Donnigton Park. Lewy nawrót " Goddards", przejeżdżamy go atakując tarkę co pozwoli nam szybciej pomknąć w kierunku flagi w biało-czarną szachownice.


Podsumowując...tor Donington Park ma 4 zakręty w lewo i 7 w prawo, jest torem szybkim i technicznym ale po GP San Marino na torze Imola, obiekt ten zdecydowanie jest odskocznią od "piekielnie trudnych torów". Czeka nas ciekawe i oby emocjonujące Grand Prix.

Ciekawostka dla nie wiedzących... aktualnym rekordzistą toru jest Ayrton Senna. Czas 1:18:029 ustanowił w roku 1993 kiedy to na Donington odbywało się jedyne jak do tej pory GP formuły 1.

 

 

 

Nasi kierowcy o nadchodzącym GP


Początek sezonu Senna Cup 2011, w moim wykonaniu, okazał się wielką porażką z powodu spina i kraksy już na t1 (wyścig B), na domiar złego to ja niechcąco byłem jej powodem. Taktyka na San Marino też była nie trafiona jeśli chodzi o dobór opon – przez dwa lata zapomniałem że w CDTP s.softy po prostu się spisują no ale o tym dowiedziałem się po obejrzeniu wyścigu – w telewizji J.
Teraz Anglia i Donington tor, który gdyby go pomniejszyć jeszcze trochę (ale nie wiele  ) nadawałby się świetnie raczej dla gokartów, a nie bolidów F1. Wąski i trudny technicznie będzie równie selektywny co Imola. Jeśli chodzi o mnie to mam zaklepane miejsce na gridzie… okolice P24 – dziękuję KK za łagodny wymiar kary. Celem będzie przede wszystkim walka o pulę, a to możliwe będzie jedynie przez utrzymanie równego tempa i bezbłędnej jazdy.
Michael76


Na Donnington zawsze wracam z największą przyjemnością. Był to jeden z pierwszych torów, na których miałem okazję ścigać się w lidze, jeszcze w ramach SennaCup 2007. Wtedy, niestety, wyścig skończył się dla mnie już na pierwszym zakręcie, jednak już rok później finiszowałem w pierwszej trójce.
Brytyjski tor jest dosyć niezwykłą mieszanką. Pierwsze dwa sektory składają się z niemal samych szybkich zakrętów, które same w sobie są sporym wyzwaniem. Szczególnie trudna jest jednak jazda w tunelu aerodynamicznym, która wymaga od zawodników niespotykanej precyzji. Najmniejszy błąd może kosztować kilka dziesiątych sekundy, co w wyścigu A często oznacza różnicę między zwycięstwem a porażką.
Nie oznacza to jednak, że na Donnington nie będziemy świadkami zaciętej walki. Jestem przekonany, że w krętym, trzecim sektorze zobaczymy liczne manewry wyprzedzania. Dzięki dużej szerokości toru, zawodnicy będą mogli obierać różne linie jazdy, co zagwarantuje piekielnie ciekawą rywalizację.
Nie ukrywam, że w niedzielę chciałbym powtórzyć osiągnięcie z 2008 roku, jednak konkurencja jest się wyjątkowo silna. W boju o podium będę się musiał zmierzyć z Hajto oraz Tomaszem Δgremisem, którzy stanowią klasę samą w sobie. Szybkie tempo pokazali również „zakonnicy”, czyli gTc oraz Kris. Oprócz nich, na starcie stanie stara gwardia, składająca się z Adriana Kota, Pistro oraz Michała Dąbrowskiego.
Nie mam najmniejszych wątpliwości, że obsada wyścigu A jest niezwykle silna. Po cichu liczę jednak na to, że moje doświadczenie, w połączeniu z niezłym przygotowaniem, zaowocuje finiszem na wysokim miejscu. Jeśli tylko nie uszkodzę swojego papierowego ferrari, to w niedzielę możecie mnie szukać... na podium
Pit


Teraz przenosimy się na tor znajdujący się w Wielkiej Brytanii. Donnington Park jest legendarnym obiektem, który bardzo lubię. Tor jest bardzo szybki i kręty, co jest raczej problematyczne dla kierowców. Szczególną uwagę powinny przyciągnąć zakręty "Old Hairpin" i "McLean's", Oraz cały drugi sektor. Donnington jest raczej dziurawym torem, można tego doświadczyć w zakrętach 7, 8 i 11. Plan na wyścig mam ambitny, zwycięstwo. Nie mam jakiejś super taktyki, będę jechał tak jak mi pozwolą opony. Wyścig będzie długi i wyczerpujący, życzę wszystkim powodzenie i ukończenia wyścigu.
Szymonek


red. mr_jaro, Voith


Zapraszamy do komentowania na forum!