Sauber na szarym końcu. To nie powinno dziwić?

Sauber na szarym końcu. To nie powinno dziwić?
Autor Lidia Głowacka
Lidia Głowacka27.05.2024 | 3 min.

Niedzielna sesja kwalifikacyjna przed Grand Prix Monako była prawdziwą udręką dla kierowców Saubera, Valtteriego Bottasa i Zhuo Guanyu. Finowie zakończyli kwalifikacje odpowiednio na 19. i 20. pozycji. Dla zespołu z Hinwil nie jest to może zaskoczeniem, ale na pewno ogromnym rozczarowaniem. Słabe tempo jednookrążeniowe sprawiło, że żaden z kierowców nie był w stanie przebrnąć przez pierwszą część kwalifikacji.

Bottas i Zhou potwierdzają słabą formę Sauber

Podczas sobotnich kwalifikacji do Grand Prix Monako, kierowcy Saubera, Valtteri Bottas i Zhou Guanyu, dobitnie potwierdzili, że zespół z Hinwil w tym sezonie plasuje się na szarym końcu stawki Formuły 1. Fin i Chińczyk zakończyli sesję odpowiednio na 19. i 20. pozycji, nie będąc w stanie awansować do drugiej części kwalifikacji.

Bottas, który przed sezonem przeniósł się do szwajcarskiej ekipy z Mercedesa, przyznał, że weekend na ulicznym torze w Monako nie był dla Saubera łatwy. Fin lekko dotknął ściany w ostatniej sesji treningowej, choć nie przeszkodziło mu to w wzięciu udziału w kwalifikacjach.

Zhou z kolei stwierdził, że w trakcie całego weekendu zespół zmagał się z problemami związanymi z właściwym ustawieniem samochodu - zarówno pod kątem opon, jak i uzyskania odpowiedniej temperatury. Na tak wymagającym torze kluczowa jest pewność prowadzenia i przyczepność, których zabrakło Chińczykowi.

Monako prawdziwym testem dla zespołów F1

Uliczny tor w Monako od lat stanowi prawdziwy sprawdzian umiejętności dla kierowców i ekip Formuły 1. Wąskie uliczki, liczne zakręty i krawężniki oraz minimalna przestrzeń na błąd sprawiają, że każdy najmniejszy nawet błąd może okazać się bardzo kosztowny.

W tym roku tor Circus de la Sarthe był areną debiutu nowych, gruntownie przeprojektowanych bolidów F1 wprowadzonych na sezon 2022. Ich zupełnie inne zachowanie oraz znacznie większy rozmiar i masa dodatkowo potęgowały słabe wyniki osiągane przez część zespołów.

Szef Saubera, Frederic Vasseur, zapowiedział, że jego ekipa przyjrzy się ustawieniom i skonfigurowaniu samochodu, aby przed wyścigiem poprawić jego osiągi na jednym okrążeniu. Pozostali szefowie zespołów również wiedzą, że ten weekend stał się kolejną cenną lekcją na przyszłość.

Czytaj więcej: Vowles w rozmowach z Williamem. Nieoczekiwany zwrot akcji?

Sauber z nadzieją na poprawę

Zdjęcie Sauber na szarym końcu. To nie powinno dziwić?

Choć kwalifikacje zakończyły się dla szwajcarskiej stajni kompletną klapą, to kierowcy i członkowie zespołu nie tracą nadziei na słaby sezon. Zarówno Bottas, jak i Zhou są zdeterminowani, aby dać z siebie wszystko w wyścigu i skorzystać z każdej dobrej okazji.

Fin jest w stanie zaakceptować fakt, że Monako jest niezwykle trudnym torem, na którym łatwo popełnić błąd. Zhou z kolei zapowiada, że ekipa Saubera lepiej przeanalizuje dane i spróbuje zniwelować różnicę dzielącą ich od rywali.

  • Bottas: "Dobrze wiemy, że wszystko może się zdarzyć i postaramy się dać z siebie wszystko, aby wykorzystać każdą dobrą okazję."
  • Zhou: "Wyścig to zawsze inna wielka niewiadoma. Wykorzystamy niedzielę, aby lepiej zrozumieć, czego nam brakuje i zniwelować tą różnicę."

Pomimo fatalnego początku weekendu w Księstwie Monako, Sauber wciąż zachowuje optymizm. Przed kierowcami i zespołem wiele pracy, ale wiara w możliwość odrobienia strat w wyścigu daje nadzieję na przynajmniej częściową rehabilitację.

Najczęstsze pytania

Zespół z Hinwil przechodzi trudny okres przebudowy i reorganizacji po przejęciu przez nowych właścicieli. Wprowadzenie całkowicie nowych bolidów na sezon 2022 okazało się dla nich dużym wyzwaniem, z którym wciąż się zmagają. Proces ten wymaga czasu i cierpliwości.

Choć start sezonu był bardzo trudny, to Sauber nie traci nadziei na stopniową poprawę wyników. Zespół zapowiada, że będzie pracował nad ustawieniami i konfiguracją bolidu, aby wycisnąć z niego maksimum możliwości. Kluczowe będzie również zdobywanie doświadczenia z nowymi samochodami.

Zarówno Valtteri Bottas, jak i Zhou Guanyu nie zdołali przebrnąć przez pierwszą część kwalifikacji, kończąc ją odpowiednio na 19. i 20. pozycji. Było to ogromne rozczarowanie dla całego zespołu, który nie spodziewał się aż tak słabego tempa na ulicznym torze w Księstwie.

Fin wnosi do szwajcarskiej ekipy ogromne doświadczenie zdobyte podczas wieloletniej jazdy w Mercedesie. Jego umiejętności, wiedza i profesjonalizm są niezwykle cenne dla Saubera w tym okresie przebudowy zespołu. Bottas pozostaje też nadzieją na zdobywanie punktów dla stajni.

Pomimo słabych rezultatów zespołu, występy Chińczyka oceniane są pozytywnie. Zhou udowadnia, że zasłużył na miejsce w Formule 1, choć wciąż musi się wiele nauczyć. Jego postawa i zaangażowanie dają nadzieję, że z czasem stanie się kluczowym filarem Saubera.

5 Podobnych Artykułów

  1. Jakie silniki napędzają bolidy F1? Odkrywamy tajniki
  2. Norris po raz pierwszy przerywa milczenie. Taką odpowiedzią nikogo się nie spodziewał
  3. Funkcyjne testy zderzeniowe samochodu Famin: aktualne wyniki oceniane przez zespół
  4. Formuła 1 a nowe technologie: Elektryczne bolidy w przyszłości?
  5. Czy Formuła 1 jest naprawdę sportem ekstremalnym?
tagTagi
shareUdostępnij artykuł
Autor Lidia Głowacka
Lidia Głowacka

Od najmłodszych lat śledzę wyścigi Formuły 1. Na blogu dzielę się moimi przemyśleniami na temat tego fascynującego sportu. Omawiam wyniki, analizuję taktyki zespołów i styl jazdy kierowców.

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 4.00 Liczba głosów: 1

Komentarze(0)

email
email

Polecane artykuły